Były sekretarz stanu Mike Pompeo publicznie zaatakował w sobotę porozumienie z Iranem, które prezydent Donald Trump podobno jest bliski sfinalizowania, porównując je niekorzystnie z nuklearną umową z ery Obamy i domagając się bardziej agresywnych działań wobec Teheranu.
W poście na X były urzędnik Trumpa z pierwszej kadencji bezpośrednio uderzył w ramy porozumienia, które Trump ogłosił wcześniej tego dnia z Gabinetu Owalnego, zakładające ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz i stworzenie koalicji krajów arabskich i muzułmańskich.

„Umowa proponowana z Iranem wygląda, jakby wyszła prosto z podręcznika Wendy Sherman, Roberta Malleya i Bena Rhodesa: Płaćcie IRGC, żeby budowało program BMR i terroryzowało świat" – napisał Pompeo, wymieniając trójkę urzędników administracji Obamy ściśle związanych z Wspólnym Kompleksowym Planem Działania z 2015 roku.
„Ani trochę America First" – dodał Pompeo.
Były sekretarz stanu, który nie jest częścią administracji w drugiej kadencji prezydenta, wezwał do znacznie bardziej agresywnej postawy wobec Teheranu.
„To proste: Otwórzcie tę przeklętą cieśninę. Odetnijcie Iran od pieniędzy. Zniszczcie wystarczająco dużo irańskich zdolności, żeby nie mógł zagrażać naszym sojusznikom w regionie" – napisał Pompeo.
„Już dawno czas. Do dzieła" – zakończył.
Sam Trump potwierdził wcześniej w sobotę, że ramy pokojowe z udziałem Iranu zostały „w dużej mierze wynegocjowane".


