Nigeryjska Komisja Komunikacji (NCC) oświadczyła, że sprawdzi, czy uprawnieni abonenci telekomów otrzymali należne im odszkodowanie w postaci czasu antenowego.
Przegląd ten sygnalizuje próbę weryfikacji, czy operatorzy sieci komórkowych (MNO), tacy jak MTN, Airtel, Globacom i T2mobile (dawniej 9mobile), zastosowali się do dyrektywy regulatora nakazującej rekompensatę abonentom, którzy doświadczyli słabej jakości sieci między listopadem 2025 a styczniem 2026 roku.
Zgodnie z komunikatem uzyskanym przez Technext w poniedziałek, zawierającym szczegóły z posiedzenia zarządu NCC w dniu 25 maja 2026 roku, poczyniono znaczne postępy we wdrażaniu dyrektywy odszkodowawczej.
NCC odnotowała, że na podstawie raportu operatorów ponad 75 milionów Nigeryjczyków otrzymało odszkodowanie w postaci czasu antenowego. Komisja wspomniała jednak, że kwestia ta zostanie poddana szczegółowej analizie w celu zapewnienia pełnej zgodności ze strony firm telekomunikacyjnych.
„Zarząd ponadto przyjął do wiadomości trwające wysiłki mające na celu niezależną weryfikację twierdzeń operatorów oraz zapewnienie, że wszyscy uprawnieni abonenci otrzymają należne im odszkodowanie, jednocześnie zachęcając konsumentów do dalszego angażowania się w kontakt z Komisją" – czytamy w części raportu.
Przypomnijmy, że w ruchu stanowiącym zwycięstwo konsumentów NCC nakazała wszystkim operatorom MNO zrekompensować klientom z określonych obszarów samorządu lokalnego słabą jakość usług sieciowych w ciągu tych trzech miesięcy. Nastąpiło to po miesiącach skarg abonentów na słabą jakość sieci oferowanej przez firmy telekomunikacyjne.
W ramach programu odszkodowawczego operatorzy przekazali czas antenowy poszkodowanym klientom – najniższa kwota wynosiła około N19, a najwyższa zbliżała się do N950.
Sprawdzenie, czy każdy abonent otrzymał należne mu odszkodowanie w postaci czasu antenowego, oraz ustalenie, czy wszyscy poszkodowani abonenci faktycznie go otrzymali, stanowi zdecydowany krok NCC. Uwypukla on mechanizmy kontroli i równowagi, które trzymają operatorów w gotowości.
Przeczytaj również: Telekomunikacja: Pomimo skarg na słabą jakość usług NCC twierdzi, że jakość sieci się poprawia.
Pomimo zmian w systemie rozliczeniowym branży, nadal boryka się ona ze słabą jakością sieci, na którą negatywnie wpływają przecięcia kabli światłowodowych, podpalenia studzienek kanalizacyjnych, wandalizm i kradzieże sprzętu.
Incydenty te narastają pomimo uznania sprzętu telekomunikacyjnego za krytyczną infrastrukturę krajową. W związku z ciągłym wzrostem liczby problemów powodujących poważne awarie pojawiły się apele o zaostrzenie przepisów chroniących zasoby telekomunikacyjne przed wandalizmem ze strony człowieka.
Lagos, Nigeria, lipiec 2012: obiekty wieżowe IHS
Osobno NCC wspomniała, że operatorzy zobowiązali się do wdrożenia ponad 12 000 dodatkowych lokalizacji zasięgowych i pojemnościowych w celu poprawy jakości usług. W tym kontekście ukończono już około 5 000 z nich, co stanowi 40% wskaźnik realizacji.
Firmom wieżowym (TowerCos), takim jak IHS i ATS, nakazano również reinwestowanie kar regulacyjnych w modernizację wież w całym kraju, przy czym wdrożenie miało odbywać się w „wymiernych wynikach". NCC dodała, że firmy TowerCos jedynie częściowo się zastosowały i podkreśliła konieczność pełnego wdrożenia.