Rynki ropy naftowej cofnęły się we wtorek, gdy Iran i Izrael ogłosiły zaprzestanie wzajemnych operacji wojskowych, odpowiadając na presję dyplomatyczną prezydenta Donalda Trumpa, by ostudzić eskalujące napięcie.
Ropa Brent straciła 1,4%, zamykając się na poziomie 92,92 USD za baryłkę, natomiast West Texas Intermediate zniżkowała o 1,9%, kończąc sesję na 89,57 USD. Wtorkowe cofnięcie praktycznie wymazało wzrosty z poprzedniej sesji, które zostały wywołane przez nowe izraelskie bombardowania obiektów irańskich oraz operacje weekendowe w Libanie.
Brent Crude Oil Last Day Financ (BZ=F)
Premier Izraela Benjamin Netanjahu wskazał, że jego kraj tymczasowo powstrzymuje działania wojskowe, jednak podejmie odwet, jeśli Teheran wznowi agresję. Irańskie media państwowe przekazały podobne oświadczenia urzędników rządowych w Teheranie.
Niezależnie od przerwy w działaniach wojskowych, strategicznie ważna Cieśnina Ormuz pozostaje całkowicie zamknięta dla ruchu handlowego. Przed wybuchem konfliktu przez tę wąską drogę wodną przepływało około jednej piątej globalnych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Teheran skutecznie zablokował przejście większości statków, podczas gdy Waszyngton ustanowił własną blokadę morską wokół irańskich obiektów portowych.
W poniedziałek siły zbrojne USA unieruchomiły tankowiec naftowy operujący na Morzu Arabskim, gdy statek próbował dotrzeć do irańskiego terminalu pomimo embargo. Izraelskie siły obronne jednocześnie zneutralizowały podejrzany obiekt powietrzny pochodzący z terytorium Jemenu.
Analitycy rynkowi ostrzegają, że nawet w przypadku przełomu dyplomatycznego przywrócenie normalnej dystrybucji ropy wymagać będzie znacznego czasu. Miny morskie rozsiane po całej Cieśninie Ormuz muszą zostać systematycznie usunięte. Obiekty wydobycia ropy, które zostały zamknięte, mogą potrzebować miesięcy, by wznowić działalność. Infrastruktura uszkodzona podczas kampanii dronowych i rakietowych wymaga również rozległych napraw.
Chińskie zakupy ropy surowej skurczyły się o 29% w poprzednim miesiącu, osiągając najniższy poziom od ponad ośmiu lat. Dane importowe za kwiecień już wcześniej spadły do około 9,3 mln baryłek dziennie, znacznie poniżej przedkonfliktowej średniej wynoszącej 11 mln baryłek na dobę. Pekin zdecydował się na zmniejszenie strategicznych rezerw ropy naftowej i ograniczenie przepustowości rafinerii, zamiast zabezpieczać dostawy zastępcze po zawyżonych cenach.
Tamas Varga, analityk w PVM Oil Associates, zauważył, że światowe zapasy ropy naftowej szybko się kurczą. Ostrzegł, że gdy szeroko dostępne staną się kompleksowe dane ujawniające „niebezpiecznie niskie" poziomy zapasów, uczestnicy rynku mogą ponownie wywindować ropę Brent powyżej progu 100 USD.
Al Salazar, kierujący badaniami nad ropą i gazem w Enverus, określił obecny rynek ropy jako „napędzany nagłówkami". Podkreślił, że ceny nadal muszą wzrosnąć do trzycyfrowego poziomu, aby dokładnie odzwierciedlić, jak drastycznie zostały uszczuplone globalne poziomy zapasów.
Kruche zawieszenie broni jest obecnie utrzymywane, choć oba kraje zachowały możliwość wznowienia operacji wojskowych.
The post Oil Markets Retreat as Middle East Tensions Ease, But $100+ Barrel Looms appeared first on Blockonomi.
