Kongresmani forsują program ulg podatkowych umożliwiający natychmiastowe obniżki cen paliw, kwestionując stanowisko Ministerstwa Finansów (DoF), że zawieszenie podatków akcyzowych może dotyczyć tylko przyszłych importów.
Poseł z Marikina Romero Federico "Miro" S. Quimbo, który przewodniczy komisji ds. środków i sposobów, powiedział, że rząd powinien zapewnić, by opinia publiczna odczuła ulgę „natychmiast".
Zaproponował on na poniedziałkowym przesłuchaniu w Izbie Reprezentantów, aby firmy paliwowe otrzymały ulgi podatkowe za podatki akcyzowe już zapłacone od istniejących zapasów, aby mogły obniżyć ceny przy dystrybutorach bez czekania na nowe dostawy.
Oszacował, że potencjalne obniżki wyniosą około P10 za litr benzyny, P6 za olej napędowy i P4,50 za naftę już dzień po wydaniu dyrektywy prezydenckiej.
Propozycja jest sprzeczna ze stanowiskiem DoF, że zastosowanie ulg podatkowych do paliwa już znajdującego się w kraju byłoby trudne.
„Będzie to trudne pod względem wykonalności administracyjnej, usunięcia zapasów akcyzowych, zapasów, które są tu na Filipinach" – powiedział na przesłuchaniu podsekretarz finansów Rolando T. Ligon, Jr. Kierunek, na który patrzą, to zastosowanie go do „nadchodzących importów".
Pan Ligon powiedział, że wdrożenie ulg podatkowych na paliwo już w magazynach stwarza wyzwania techniczne i administracyjne, powołując się na złożoność dostosowania podatków od istniejących zapasów.
Powiedział, że po podpisaniu dyrektywy wdrożenie może wejść w życie w ciągu jednego do dwóch dni poprzez wydanie zarządzeń przez Biuro Celne.
Prezydent Ferdinand R. Marcos, Jr. musi jeszcze zdecydować, czy wstrzymać lub obciąć podatki akcyzowe na paliwo na mocy prawa, które go do tego upoważnia.
Pan Quimbo poprosił również DoF o wyjaśnienie, dlaczego program ulg podatkowych byłby niewykonalny, zauważając, że Biuro Celne prowadzi ewidencję zapasów i płatności podatkowych.
Dyskusje na temat środków dotyczących podatków paliwowych odbywają się w sytuacji, gdy na światowych rynkach ropy utrzymuje się niestabilność w związku z napięciami związanymi z Cieśniną Ormuz i wojną USA-Izraela z Iranem.
Podsekretarz ds. energii Alessandro O. Sales powiedział, że ceny oleju napędowego mają spaść we wtorek o P20 do P21 za litr ze względu na ruchy rynkowe, ale ostrzegł, że warunki pozostają niestabilne.
Powiedział, że ceny mogą wzrosnąć do P130 do P170 za litr, jeśli wznowią się działania wojenne, podczas gdy długoterminowe rozwiązanie mogłoby obniżyć ceny oleju napędowego do P75 do P90 za litr w ciągu kilku miesięcy. — Erika Mae P. Sinaking

