Kongresmenka Demokratów z Florydy, stojąca w obliczu licznych federalnych zarzutów i naruszeń etyki, zrezygnowała z Kongresu w poniedziałek zaledwie kilka godzin przed planowanym ogłoszeniem sankcji przez Komisję Etyki Izby Reprezentantów.
Szef gabinetu kongresmenki Sheili Cherfilus-McCormick potwierdził jej rezygnację portalowi NOTUS. Nastąpiła ona po miesiącach narastającej presji ze strony obu partii, by ustąpiła ze stanowiska.

W marcu panel ds. etyki Izby Reprezentantów uznał ją za winną ponad dwudziestu naruszeń związanych z zarzutami, że przekazała środki Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego (FEMA) na swoją kampanię kongresową w 2021 roku. W listopadzie postawiono jej również 15 zarzutów o przestępstwa karne.
Kongresmen Greg Steube (R-FL) przygotował już rezolucję o wydaleniu i czekał na zakończenie prac przez Komisję Etyki przed jej złożeniem.
„Ukradła 5 milionów dolarów, postawiono jej 15 zarzutów o przestępstwa karne. Jeśli uznano ją za winną 25 różnych naruszeń etyki, uważam, że Izba jest zobowiązana do jej wydalenia" – powiedział Steube. „Jestem zaszokowany, że jeszcze nie odeszła."
Cherfilus-McCormick wcześniej odmawiała rezygnacji, argumentując, że należyty proces wymaga formalnego orzeczenia przed zastosowaniem jakiejkolwiek kary.


