Ostatnio myślę o słowie „wolność" i o tym, jak to słowo zostało wykrzywione w nierozpoznawalną ruinę przez Partię Republikańską, która używa go jako smutnegoOstatnio myślę o słowie „wolność" i o tym, jak to słowo zostało wykrzywione w nierozpoznawalną ruinę przez Partię Republikańską, która używa go jako smutnego

W środku hipokryzji niszczącej Republikanów

2026/04/25 17:56
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Ostatnio myślę o słowie „wolność" i o tym, jak to słowo zostało wypaczone w nierozpoznawalną ruinę przez Partię Republikańską, która używa go jako smutnego pretekstu do brutalnego zmuszania dziesiątek milionów Amerykanów do uległości, włącznie z samymi sobą.

Ameryka miała być ziemią wolnych, ale spróbujcie powiedzieć to ciężarnej kobiecie stojącej przed druzgocącą decyzją dotyczącą jej dobrostanu, albo Alexowi Prettiemu czy Renee Good, którzy zostali zastrzeleni na ulicy przez rządowych opryszków za to, że wolno sprzeciwiali się gwałtownemu autorytaryzmowi. (Rządowych opryszków, którzy nawiasem mówiąc, wciąż są wśród nas wolni i mogą znowu zabijać, gdy to piszę.)

Ostatecznie zostałem pobudzony do przelania myśli o wolności na papier po uczestnictwie w nieformalnym spotkaniu społeczników tutaj w Karolinie Północnej w zeszłym tygodniu, które skierowało się ku wadze oczyszczania naszych przybrzeżnych dróg wodnych, by życie morskie mogło swobodnie się rozwijać bez antropogenicznego zagrożenia gwałtownego uduszenia.

Młodsza kobieta opowiedziała historię o tym, jak w 2009 roku zakazano używania plastikowych toreb na Outer Banks w tym stanie, ponieważ ich nadmierne użycie stało się zagrożeniem dla życia na plaży, takiego jak żółwie morskie. Zakaz był faktycznie popularny wśród większości mieszkańców i przedsiębiorstw i działał całkiem dobrze, dopóki republikańska przedstawicielka na wyspie, Beverly Boswell, nie zdecydowała, że widziała już dość tego dobrego, i uznała, że mówienie ludziom, jak powinni pakować zakupy, jest naruszeniem ich wolności do bycia tak odrażającymi, jak tylko chcą.

Cóż, nikogo nie dziwi, że ten porywający moment rodem z Braveheart rozszerzył się jak pożar wśród republikanów w całym stanie i do 2017 roku zakaz został uchylony przez republikańską większość w legislaturze w imię wolności.

Stało się to znane jako zakaz zakazów w Karolinie Północnej.

Dobrze to przeczytałeś.

Znużyłem się słuchaniem o nieufności tej kultowej partii i pełnej nienawiści do naszego rządu w imię wolności, ale jednocześnie o braku nieufności wobec głowy tego rządu, Donalda Trumpa, który jest z łatwością najbardziej nieuczciwym i egoistycznym człowiekiem w historii Stanów Zjednoczonych.

Nie sposób opisać, jak głupio i słabo wyglądają i brzmią, ale spróbuję...

Widzicie, Partia Republikańska chce, żebyśmy uwierzyli, że wolność istnieje po to, by dać im prawo do robienia wszystkiego, na co mają ochotę, kiedy tylko chcą, i gnębienia ludzi, których nie lubią, wszystko w imię jakiegoś wypaczonego pojęcia prawa i porządku.

Cóż, po prostu musimy już teraz wiedzieć, że Republikanie nie stoją na straży prawa i porządku ani wolności. W rzeczywistości absolutnie ich nienawidzą. Dlaczego? Pomogli przecież przekazać skazanemu w 34 punktach przestępcy, który zorganizował najbardziej gwałtowny atak na nasz Kapitol od 1812 roku, klucze do ostatecznego rozprawienia się z nami.

To się nie nazywa wolnością, to się nazywa zdradą.

Wolność nie jest powodem, dla którego absolutnie kochają patrolowanie naszych miast przez wojsko USA. Powodem jest kontrola nad tymi miastami.

Robi się gorzej (i bardziej żałośnie), bo ci tak zwani miłośnicy wolności — Republikanie w naszym Kongresie — skuli się kajdankami przy ołtarzu Trumpa i są pouczani, co mówić i kiedy mówić przez ich pomarszczonego, 80-letniego, pomarańczowego króla-wannabe, bo inaczej...

Cóż za wolność, co nie?

Zostali pozbawieni oryginalnego myślenia i wierzą tylko w to, na co pozwala im brutalny niechluj, który jest wspomniany w aktach Epsteina dziesiątki tysięcy razy, kłamał setki tysięcy razy podczas sprawowania urzędu i regularnie zmusza republikańskich ustawodawców do uległości.

Wyobraź sobie Lindseya Grahama…

Teraz wyobraź sobie niebezpiecznych, antyamerykańskich lizusów z próby powstania 6 stycznia, którym dano wolność, by mogli to wszystko zrobić ponownie, po tym jak zostali ułaskawieni przez niebezpiecznego niechluja, któremu z kolei nasz rozwalony Sąd Najwyższy dał wolność robienia, co mu się podoba, bez konsekwencji.

To nie jest wolność, to jest autorytaryzm.

Oczywiście najzabawniejszą rzeczą w tym wszystkim jest to, jak swobodnie ci tępacy krzywdzą sami siebie w swojej nieustającej misji gnębienia wszystkich innych.

O ile mogę ocenić, Trump nie zrobił ani jednej rzeczy, by poprawić ich życie, poza nienawidzeniem tych samych ludzi, których oni nienawidzą.

Poza tym utrudnił im dostęp do najbardziej podstawowych rzeczy w życiu, takich jak przystępna opieka medyczna, dostęp do szerokopasmowego internetu, bezstronne wiadomości, czyste powietrze i woda, oraz odpowiednie finansowanie, by utrzymać ich szkoły, parki, boiska, biblioteki, ulice, budynki i dzielnice w rozkwicie.

Nawet benzyna, którą tankują litrami, jest teraz droższa.

I, powiedzcie, co z wolnością wyboru czy wolnością słowa?

Co z wolnością czytania tego, co chcą?

Co z wolnością prasy, czy wolnością od tej całej religii, którą nam wciskają?

A co z wolnością bycia tym, kim chcesz być, czy wolnością od tych przeklętych monopoli prowadzonych przez miliarderów, którzy decydują, co kupujemy i gdzie możemy to kupić?

Cała ta wolność, której szukają, zabija ich i nas.

Nadal nie jesteś przekonany?

Ich wypaczone poczucie wolności pozwoliło im w końcu uwolnić się od całej tej okropnej nauki, która przez lata ratowała miliony i miliony istnień ludzkich przed takimi rzeczami jak odra, od której rozszerzania uważają, że powinni być wolni.

Nauka była kiedyś podstawą do zwiększania oczekiwanej długości życia, ale dzięki tym wszystkim republikańskim wolnościom ta też maleje.

Dali drapieżnym firmom ubezpieczeniowym wolność ignorowania naszych roszczeń i podnoszenia naszych i tak już astronomicznych składek — o ile w ogóle możemy sobie pozwolić na ubezpieczenie.

Dając naszemu rządowi wolność do deregulacji korporacji, są one wolne, by ponownie zabijać całe pokolenia ludzi i zwierząt toksynami, przed którymi naukowcy ostrzegali jako śmiertelnie niebezpiecznymi.

Ich marsz ku wolności doprowadził do cięć w pomocy dla ofiar katastrof, która wspiera i pociesza ich, gdy ich miasta są niszczone przez katastrofalne burze i pożary, dużo poważniejsze niż dawniej z powodu szybko zmieniającego się klimatu. Republikanie spojrzą wam prosto w oczy i będą przysięgać, że to się nie dzieje, nawet jeśli te drapieżne firmy ubezpieczeniowe używają tej samej nauki, której nie ufają, by bronić się przed pochłanianiem ich oszczędności.

To nie jest wolność. To jest świadoma ignorancja.

Słuchajcie, mógłbym tu kontynuować, ale ponad 1000 słów na ten temat na razie wystarczy i powinniście być wolni, żeby odejść.

Spaczne pojęcie słowa wolność przez Republikanów powoli dusi nas wszystkich i jest to celowe działanie, ludzie. Prawda jest taka, że Amerykanie nigdy za mojego życia nie byli mniej wolni i z każdą chwilą jest gorzej, gdy faszyzm przenika przez stwardniałe serca Partii Republikańskiej do żył naszej demokracji.

Wszystko to doprowadziło mnie raczej nieumyślnie do nieśmiertelnych, zawoalowanych tekstów wszech czasów liberała Krisa Kristoffersona, wyśpiewanych przez niezrównaną Janis Joplin w przeboju Me and Bobby McGee:

„Wolność to tylko inne słowo na nic do stracenia… Nic, nic nie znaczy, kochanie, jeśli nie jest wolne…"

Pięćdziesiąt pięć lat później w końcu to rozumiem…

D. Earl Stephens jest autorem „Toxic Tales: A Caustic Collection of Donald J. Trump's Very Important Letters" i zakończył 30-letnią karierę w dziennikarstwie jako redaktor zarządzający Stars and Stripes. Wszystkie jego prace można znaleźć tutaj, a jego profil na Bluesky tutaj.

  • george conway
  • noam chomsky
  • civil war
  • Kayleigh mcenany
  • Melania trump
  • drudge report
  • paul krugman
  • Lindsey graham
  • Lincoln project
  • al franken bill maher
  • People of praise
  • Ivanka trump
  • eric trump
Okazja rynkowa
Logo FREEdom Coin
Cena FREEdom Coin(FREEDOM)
$0.0000000328
$0.0000000328$0.0000000328
+4.12%
USD
FREEdom Coin (FREEDOM) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

Roll the Dice & Win Up to 1 BTC

Roll the Dice & Win Up to 1 BTCRoll the Dice & Win Up to 1 BTC

Invite friends & share 500,000 USDT!