Według nowego raportu, członek gabinetu Trumpa był w kontakcie z firmą zarządzania kryzysowego, aby zatuszować negatywne doniesienia prasowe, gdy ubiegał się o stanowisko w Białym Domu.
„Muszę być w stanie rzucić ogromną liczbę pozytywnych głosów na treści, które go wychwalają, szczególnie w kręgach konserwatywnych, skąd mogłoby to dotrzeć do DJT" – brzmi e-mail Jeda Wallace'a, dyrektora The Agency Group, w odniesieniu do zadania, o które poprosił go Robert F. Kennedy Jr. „New York Times" poinformował w piątek o komunikacji między sekretarzem ds. zdrowia i usług społecznych a TAG.

TAG, pozornie firma PR, została również oskarżona przez aktorkę Blake Lively o to, że została wynajęta przez aktora Justina Baldoniego w celu zorganizowania kampanii oszczerstw przeciwko niej. „NYT" pozyskał e-maile od Roberta F. Kennedy'ego Jr. do dyrektora TAG po tym, jak zostały one uwzględnione w odtajnionych aktach federalnego sądu na Manhattanie – poinformowała gazeta. Według „NYT" zespół prawny Lively zebrał je podczas przesłuchania w sprawie sądowej przeciwko innemu aktorowi.
Kennedy Jr. był w kontakcie z TAG po tym, jak wycofał się z wyścigu o prezydenturę w 2024 roku, ale gdy starał się zwrócić na siebie uwagę Trumpa w kwestii stanowiska w gabinecie, według „NYT".
Skontaktował się z TAG, aby pomóc mu nagłośnić pozytywne historie i „zarządzać obawami" oraz negatywnym rozgłosem – według „NYT". Wallace opisał w jednym z e-maili, że musi „oddawać negatywne głosy na wszystko, co działa jak ciężar" dla Kennedy'ego Jr.
Ani Kennedy Jr., ani Wallace nie udzielili komentarza dla „NYT" – podała gazeta.
![[Newspoint] Nasza własna niewygodna prawda](https://www.rappler.com/tachyon/2026/05/SARA-MYSTERY-BOX-MAY-1-2026.jpg)

