Maersk pobił szacunki dotyczące wyników za pierwszy kwartał w czwartek, jednak jego akcje gwałtownie spadły, ponieważ inwestorzy skupili się na tym, co nadejdzie — a perspektywy nie są zachęcające.
A.P. Møller – Mærsk A/S (MAERSK-A.CO)
Duński gigant żeglugowy odnotował EBITDA za I kwartał na poziomie 1,73 mld USD, powyżej konsensusu analityków wynoszącego 1,66 mld USD. Jednak wynik ten był znaczącym spadkiem w porównaniu z 2,71 mld USD odnotowanymi w tym samym okresie rok wcześniej.
Akcje spadły o 7,5% na giełdzie w Kopenhadze, osiągając gorszy wynik niż szeroki indeks benchmarkowy, który pozostał w zasadzie bez zmian.
Stawki frachtowe spadały przez większą część kwartału z powodu utrzymującej się nadpodaży zdolności przewozowych. Gwałtownie odbiły dopiero pod koniec okresu, po eskalacji konfliktu z Iranem pod koniec lutego.
Wojna rozpoczęła się 28 lutego, gdy USA i Izrael przeprowadziły skoordynowane uderzenia na Iran. Oznacza to, że wyniki za I kwartał nie odzwierciedlają jeszcze w pełni wpływu konfliktu na globalne łańcuchy dostaw.
Decyzja Iranu o zamknięciu Cieśniny Ormuz dla ruchu komercyjnego zmusiła statki do zmiany trasy, co winduje koszty paliwa i zakłóca ustalone szlaki żeglugowe w całej branży.
Maersk kieruje teraz statki wokół Afryki, z dala od Kanału Sueskiego i Cieśniny Bab el-Mandeb. Oznacza to odwrócenie wcześniejszych planów stopniowego przywracania niektórych usług na trasę przez Kanał Sueski.
Maersk utrzymał roczną prognozę bez zmian, podtrzymując szacunki wzrostu globalnego wolumenu kontenerów na poziomie 2%–4%. Ostrzegł jednak, że warunki pozostają zmienne.
Spółka zwróciła uwagę, że wyższe ceny energii oraz ograniczenia handlowe w Górnej Zatoce — która odpowiadała za około 6% globalnego handlu kontenerowego w 2025 roku — stanowią czynniki ryzyka dla tej prognozy wzrostu.
Analitycy Morgan Stanley stwierdzili, że widzą „ograniczone możliwości rewizji wyników w górę" po tej aktualizacji, a wszelkie korekty będą prawdopodobnie podążać za zmianami stawek frachtowych.
Zauważyli, że stawki na głównych europejskich trasach niemal całkowicie cofnęły wszystkie zyski odnotowane od początku konfliktu z Iranem. Nowa podaż statków nadal przewyższa popyt — sam Maersk zamówił osiem statków w lutym.
Morgan Stanley wskazał na jeden potencjalny czynnik pozytywny: niedobory paliwa bunkrowego, które mogłyby przyspieszyć unieruchamianie statków. Analitycy zauważyli, że nie jest to jeszcze widoczne w danych, ale warto to monitorować.
Maersk poinformował, że pracuje nad przeniesieniem wyższych kosztów na klientów, choć skuteczność tych działań pozostaje niepewna w obliczu obecnych trendów stawek.
Stawka frachtowa na trasie Azja–Europa niemal powróciła do poziomów sprzed wojny, podczas gdy koszty paliwa pozostają podwyższone — analitycy twierdzą, że ta kombinacja może wywierać presję na marże w nadchodzących kwartałach.
The post Maersk Stock Drops After Q1 Earnings as Iran War Clouds Outlook appeared first on CoinCentral.


