Amerykański sąd stwierdził, że narzędzia reklamowe AI firmy Meta w istotny sposób współtworzyły fałszywe treści inwestycyjne, pozbawiając platformę immunitetu wynikającego z Sekcji 230 i narażając ją na roszczenia z tytułu oszustw papierów wartościowych.
Amerykański sąd stwierdził, że reklamy AI firmy Meta pomogły stworzyć fałszywe treści inwestycyjne, pozbawiając platformę ochrony wynikającej z Sekcji 230.
Prezes sądu Richard Seeborg z Okręgu Północnego Kalifornii oddalił wniosek o umorzenie sprawy na podstawie Sekcji 230 w sprawie Bouck przeciwko Meta Platforms – pozwie zbiorowym dotyczącym papierów wartościowych groszowych spółek, w którym powodowie twierdzili, że generatywne narzędzia reklamowe AI firmy Meta samodzielnie „opracowały ostateczną treść fałszywych reklam", czyniąc z Mety współtwórcę, a nie biernego hosta.
Orzeczenie wpisuje się w niemal identyczną teorię, która przetrwała wniosek o umorzenie w sprawie Forrest przeciwko Meta, gdzie sędzia P. Casey Pitts stwierdził, że narzędzia reklamowe Mety „mieszają i dopasowują" obrazy, filmy, tekst i dźwięk za pomocą generatywnej AI, tworząc rzeczywisty spór faktyczny w kwestii istotnego wkładu w nielegalne treści.
Sekcja 230 Ustawy o przyzwoitości w komunikacji zapewnia platformom immunitet od odpowiedzialności za treści stron trzecich. Granica wyznaczona przez Seeborga jest technicznie precyzyjna: targetowanie odbiorców to chroniona dystrybucja. Przekształcanie lub generowanie treści reklamowych – już nie. To rozróżnienie przetrwało teraz na etapie wniosku o umorzenie w dwóch odrębnych sprawach w tym samym okręgu.
Komentarz prawny Bloomberg Law zauważył, że orzeczenie w sprawie Bouck otwiera kolejną, nierozstrzygniętą kwestię w prawie papierów wartościowych. Doktryna „twórcy" Sądu Najwyższego w sprawie Janus Capital Group przeciwko First Derivative Traders stanowi, że twórcą fałszywego oświadczenia jest podmiot posiadający ostateczną władzę nad treścią i przekazem tego oświadczenia.
Jeśli generatywna AI platformy sprawuje tę władzę nad złożoną ofertą inwestycyjną, platforma może zostać uznana za twórcę fałszywego oświadczenia w rozumieniu Reguły 10b-5 – podstawowej odpowiedzialności za oszustwa papierów wartościowych, która nie ma odpowiednika w Sekcji 230.
Argument ten nie został jeszcze w pełni rozstrzygnięty. Jeśli zostanie, platformy, których systemy AI składają treści inwestycyjne, mogą stanąć w obliczu odpowiedzialności za oszustwa papierów wartościowych, bez możliwości skorzystania z ochrony Sekcji 230.
Ramy istotnego wkładu Dziewiątego Okręgu, które przetrwały w sprawach Bouck i Forrest, mają zastosowanie do każdej platformy, której narzędzia AI aktywnie kształtują treści reklamowe. Alphabet, Snap, TikTok i X wdrażają generatywną AI w swoich systemach reklamowych.
Jak informował crypto.news, wektory oszustw napędzanych przez AI przyspieszają w 2026 roku, a regulatorzy i powodowie coraz częściej celują w warstwę infrastruktury, a nie w indywidualnych złych aktorów.
Jak śledził crypto.news, platformy kryptowalutowe wykorzystujące AI do składania treści promocyjnych lub komunikatów związanych z inwestycjami mogą stanąć w obliczu podobnego ryzyka, jeśli ta teoria prawna przeniesie się z reklamy w mediach społecznościowych do kontekstu aktywów cyfrowych. Meta zapowiedziała odwołanie od obu orzeczeń.


