Względny spokój panował w okolicach Cieśniny Ormuz wczesnym rankiem w niedzielę, 10 maja, po dniach sporadycznych starć, gdy Stany Zjednoczone oczekiwały na odpowiedź Iranu na swoje najnowsze propozycje mające zakończyć ponad dwa miesiące walk i rozpocząć rozmowy pokojowe.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w piątek, że Waszyngton spodziewał się odpowiedzi w ciągu kilku godzin. Jednak z Teheranu nie nadeszły żadne sygnały dotyczące propozycji, która miałaby formalnie zakończyć wojnę przed rozmowami na bardziej sporne tematy, w tym program nuklearny Iranu.
Rubio spotkał się z katarskim premierem Mohammedem bin Abdulrahmanem al-Thanim w Miami w sobotę, 9 maja, i omówił potrzebę dalszej współpracy „w celu odstraszania zagrożeń oraz promowania stabilności i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie" – poinformował Departament Stanu w oświadczeniu, które nie wspominało o Iranie.
Reporterka francuskiej stacji LCI, Margot Haddad, powiedziała w sobotę, że Trump wyznał jej w krótkim wywiadzie, iż nadal spodziewa się poznać odpowiedź Iranu „bardzo wkrótce".
W związku z planowaną wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach w tym tygodniu rośnie presja, aby zakończyć wojnę, która wywołała globalny kryzys energetyczny i stanowi coraz większe zagrożenie dla światowej gospodarki.
Katarski tankowiec ze skroplonym gazem ziemnym płynął w sobotę w kierunku cieśniny w drodze do Pakistanu – wynika z danych żeglugowych LSEG. Według źródeł ruch ten został zatwierdzony przez Iran w celu budowania zaufania z Katarem i Pakistanem, oboma mediatorami w tej wojnie.
Gdyby zakończył się powodzeniem, byłby to pierwszy tranzyt katarskiego statku LNG przez cieśninę od czasu, gdy USA i Izrael rozpoczęły wojnę 28 lutego.
Teheran w dużej mierze zablokował nieirański ruch statków przez wąską cieśninę, która przed wojną obsługiwała jedną piątą światowych dostaw ropy naftowej.
Ostatnie dni przyniosły największe nasilenie walk w cieśninie i jej okolicach od czasu, gdy miesiąc temu zaczął obowiązywać rozejm, a Zjednoczone Emiraty Arabskie w piątek znów zostały zaatakowane.
W piątek doszło do sporadycznych starć między irańskimi siłami a amerykańskimi okrętami w cieśninie – podała irańska półoficjalna agencja informacyjna Fars.
Siły zbrojne USA poinformowały, że uderzyły w dwa statki powiązane z Iranem, które próbowały wpłynąć do irańskiego portu, zmuszając je do zawrócenia.
W niedzielę brytyjska agencja UK Maritime Trade Operations poinformowała, że masowiec zgłosił trafienie pociskiem na północny wschód od Dohy. Ugaszono niewielki pożar, bez ofiar ani szkód dla środowiska – podało UKMTO. Władze badają pochodzenie pocisku.
Statki, których państwa stosują się do sankcji USA wobec Iranu, będą miały trudności z przepłynięciem przez Cieśninę Ormuz – powiedział w niedzielę rzecznik irańskiej armii Mohammad Akraminia, cytowany przez półoficjalną agencję Tasnim.
Irańscy parlamentarzyści poinformowali, że opracowują projekt ustawy formalizującej zarządzanie przez Iran cieśniną, zawierającej klauzule zakazujące przepływu statkom „wrogich państw".
Waszyngton wprowadził w zeszłym miesiącu blokadę irańskich statków. Jednak ocena CIA wskazała, że Iran nie odczuje poważnej presji ekonomicznej wynikającej z amerykańskiej blokady przez kolejne około cztery miesiące – poinformował urzędnik USA zaznajomiony ze sprawą, co rodzi pytania o siłę nacisku Trumpa na Teheran w konflikcie, który jest niepopularny wśród wyborców i sojuszników USA.
Starszy urzędnik wywiadu określił jako fałszywe „twierdzenia" dotyczące analizy CIA, o której jako pierwsza poinformowała gazeta Washington Post.
Trump powiedział w czwartek, że rozejm utrzymuje się pomimo starć, podczas gdy Iran oskarżył USA o jego naruszenie.
„Za każdym razem, gdy na stole leży rozwiązanie dyplomatyczne, USA decydują się na lekkomyślną przygodę militarną" – powiedział minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi w piątek, 8 maja.
USA spotkały się z niewielkim poparciem międzynarodowym w tym konflikcie. Po spotkaniu z włoską premier Giorgią Meloni w piątek Rubio pytał, dlaczego Włochy i inni sojusznicy nie popierają wysiłków Waszyngtonu na rzecz ponownego otwarcia cieśniny, ostrzegając przed niebezpiecznym precedensem, gdyby Teheranowi pozwolono kontrolować międzynarodową drogę wodną.
Wielka Brytania, która współpracuje z Francją nad propozycją zapewnienia bezpiecznego tranzytu przez cieśninę po ustabilizowaniu się sytuacji, poinformowała w sobotę, że wysyła okręt wojenny na Bliski Wschód w ramach przygotowań do takiej wielonarodowej misji. – Rappler.com


