Od dziesięcioleci inwestowanie oparte na wierze definiowane było przede wszystkim przez to, co wyklucza: tytoń, alkohol, rozrywkę dla dorosłych. Jednak według Stevena Libmana, założyciela Investing With Purpose, podejście to stanowi fundamentalne niepowodzenie branży w prawdziwym dostosowaniu kapitału do wartości. „Definicja, według której branża działa od ostatnich 30 lat, jest leniwa" – mówi Libman. „Screening to podłoga. Świadome budowanie byłoby sufitem."
Libman, który spędził 15 lat w branży usług finansowych, zanim uruchomił platformę inwestycyjną w nieruchomości wielorodzinne opartą na wierze, twierdzi, że przepaść między powierzchowną zgodnością a prawdziwym dopasowaniem pogłębia się. Inwestorzy, którzy nie potrafią odróżnić tych dwóch rzeczy, de facto zlecają swoje sumienie zarządzającym funduszami, którzy mogą nie podzielać ich priorytetów.
Podstawowe założenie celowego inwestowania opartego na wierze jest proste: kapitał gdzieś trafia, a miejsce, do którego trafia, coś sygnalizuje. Libman zadaje prowokacyjne pytanie potencjalnym inwestorom: „Gdyby wasze wnuki odziedziczyły jutro wasze portfolio, co wiedziałyby o tym, w co wierzyliście?" Dodaje: „Nie nauczono nas myśleć w ten sposób."
Przestrogą, jak mówi Libman, jest sektor ESG. Fundusze środowiskowe, społeczne i zarządcze marketingowały się na wpływie, ale często przynosiły słabe zwroty. „ESG wbiło sztylet w serce inwestowania zgodnego z wartościami" – mówi. „Mówiły: dostaniesz niższe zwroty, ale wywrzemy wpływ. W rzeczywistości ani nie wywierały wpływu, ani nie przynosiły zwrotu." Dla Libmana lekcja jest taka, że wartości i zwroty nie są niekompatybilne, gdy dopasowanie jest operacyjne, a nie tylko etykietą.
Investing With Purpose wbudowuje zasady oparte na wierze poprzez program posługi majątkowej na miejscu w swoich nieruchomościach wielorodzinnych. Bezpłatne mieszkania są udostępniane pracownikom posługi, którzy prowadzą programy angażowania najemców – wieczory filmowe, targi rolnicze, eventy z food truckami oraz wizyty w szpitalach. Logika biznesowa jest jasna: najemcy posiadający sześciu lub siedmiu przyjaciół w tym samym kompleksie są o 45 procent mniej skłonni do wyprowadzki, co zmniejsza rotację i koszty. „Posługa jest fosą wokół inwestycji" – mówi Libman. „Troska jest trwałą przewagą biznesową, a nie wadą."
Przejrzystość to kolejny kluczowy wyróżnik. Poza standardowymi finansowymi KPI, inwestorzy otrzymują raport o wpływie posługi śledzący połączenia z mieszkańcami, wsparcie duszpasterskie oraz działania usługowe na miejscu. Inwestorzy są również zapraszani na miejsce kwartalnie na dni służby. „W odróżnieniu od inwestycji na Wall Street, możesz obok przejechać, dotknąć, poczuć, faktycznie zobaczyć wpływ, jaki wywieramy" – mówi Libman.
Dla inwestorów nowych w inwestowaniu zgodnym z wartościami, punktem wejścia Libmana są nieruchomości – klasa aktywów, którą większość ludzi rozumie. „Każdy dolar, który inwestujesz, jest głosem na coś" – mówi. „Więc kiedy lookujesz swój kapitał, albo zbudujesz coś, z czym się identyfikujesz, albo coś, co może być w konflikcie z twoimi własnymi wartościami."
Ta historia opiera się na treści dystrybuowanej przez Keycrew.co. Rejestracja, weryfikacja i wzbogacanie w łańcuchu bloków zapewnione przez NewsRamp
. Źródłowy adres URL tego komunikatu prasowego to Faith-Based Investing Redefined: Moving Beyond Screening to Intentional Capital Allocation.
Wpis Faith-Based Investing Redefined: Moving Beyond Screening to Intentional Capital Allocation pojawił się po raz pierwszy na citybuzz.


