Koniecznie obejrzyj
Jeśli większość dzieciństwa spędzasz, oglądając występy ikon popu i R&B, albo odkładasz je jako wspomnienia z dzieciństwa, albo dorastasz, by stać się takim jak one. W przypadku wszechstronnego artysty Doma Guyota mamy do czynienia z tym drugim.
Ściany domu rodzinnego Doma w Cebu rozbrzmiewały piosenkami Beyoncé, Rihanny i Celine Dion. Jego tata kupował mu płyty Blu-Ray DVD z koncertów tych gwiazd, a gdyby kontrolowanie czasu przed ekranem było już wtedy powszechne, z pewnością Dom byłby na szczycie takiego zestawienia.
"As a bading, nagpapakita ako sa family ko na I'm gonna copy Beyoncé's moves. I'd do the little dances sa mga concert niya dati," wspominał żartobliwie podczas swojego gościnnego występu w Rappler Live Jam.
(Jako gej pokazywałem rodzinie, że zamierzam naśladować ruchy Beyoncé. Wykonywałem te małe tańce z jej dawnych koncertów.)
Nie dziwi więc, że to zapowiadało początek własnej kariery Doma jako artysty. Nie ma jednak wątpliwości: choć inspirują go te popowe i R&B królowe, Dom podążył własną drogą i zbudował brzmienie, które jest nieomylnie jego.
Dom przeszedł klasyczną drogę od marzyciela do człowieka czynu: zetknął się z muzyką we wczesnym wieku i niemal natychmiast zaczął pisać własne piosenki w swoim pokoju.
Dla Doma pisanie piosenek było sposobem na radzenie sobie z tym, przez co wtedy przechodził. Choć to się nie zmieniło, muzyka stała się teraz pracą na pełny etat i nie wyobraża sobie tego inaczej.
„Kocham muzykę, żyję nią i oddycham nią" — zapewnił Dom, tak bardzo, że spakował walizki, by gonić za marzeniem w Manili, nawet jeśli na początku oznaczało to robienie wszystkiego samemu.
Na początku trudno było być z dala od rodziny i przyjaciół. Mimo to Dom był zdecydowany, by doprowadzić wszystko do końca. Poruszanie się w nieznanym środowisku i nauka jego języka stały się jednak łatwiejsze dzięki pomocy innych muzyków, którzy stali się teraz jego przyjaciółmi na całe życie.
„Janine Berdin, Jolianne, Dia Maté i MRLD — byli moją ostoją w Manili" — powiedział.
Choć przeprowadzka do Manili była wyborem, który Dom wiedział, że musi podjąć, towarzyszyło jej szersze pragnienie, by pewnego dnia muzycy z Cebu mogli prosperować w swoich rodzinnych miastach bez konieczności porzucania dotychczasowego życia tylko po to, by mieć szansę na rozpoznawalność.
„Dla mnie, jeśli naprawdę chcesz wybić się w muzyce, osobiście musisz się przeprowadzić, bo trudno utrzymać się z muzyki w Cebu w porównaniu z Manilą. I to jest smutna rzeczywistość. Dlatego staram się przełamać tę barierę i mam nadzieję otworzyć więcej drzwi dla artystów z Cebu kasi maraming magagaling sa Cebu talaga (bo w Cebu jest naprawdę wielu utalentowanych ludzi)" — powiedział Dom.
Dom okazał się jednym z tych wyjątkowych talentów. Jego stabilny głos (którym może płynnie przechodzić od wysokości tenora do głębi barytonu) łatwo rozpoznać wśród innych wokalistów, a bez względu na to, jak daleko jest od Cebu, teksty wielu jego piosenek zawsze mają ślady języka bisajskiego tu i ówdzie.
Jednak Dom wyróżnia się nie tylko wyjątkową barwą głosu. Jest wykonawcą pod każdym względem — wyróżnia się nie tylko w śpiewie, ale i w ruchu, i nie boi się dać temu wyraz przed światem.
Oprócz muzyki Dom był też poważnym tancerzem, gdy był jeszcze uczniem, zaczynając od swojej grupy tanecznej SZHD w Cebu, z którą brał udział w konkursach.
„Reprezentowałem Filipiny w Australii jako niepełnoletni i zdobyłem złoto" — powiedział Dom między piosenkami w Rappler Live Jam.
Teraz, podczas jego muzycznych występów, otrzymujesz pełen pakiet. Słyszysz jego niebiański głos na żywo, a gdy pojawiają się bardziej rytmiczne piosenki (jak „Manloloko (feat. Zae)"), widzisz je zinterpretowane również przez taniec.
Choć Dom przeniósł się do filipińskiej stolicy zaledwie około dwa lata temu, już teraz zaznacza swoją obecność w branży.
Wystarczy zapytać wszystkich artystów, z którymi współpracował. Jego panowanie nad piórem widać nie tylko w jego własnej dyskografii, ale i w twórczości kilku innych. Pisał teksty dla takich artystów jak Marina Summers i Sassa Gurl, a choć nie chce wyróżniać faworytów, jednym z najważniejszych momentów jego kariery jako autora tekstów było tworzenie słów, które zaśpiewała Regine Velasquez.
W 2025 roku Dia Maté połączyła siły z Słowikiem Azji dla piosenki „Ina" — wzmacniającego hołdu dla społeczności LGBTQ+. Jako osoba queer wychowana przez popowe divy takie jak Velasquez, spełnieniem marzeń było dla Doma zostawienie swojego śladu w jej legendarnym katalogu.
„Jest matką każdego gejowskiego chłopca. Poczułem się naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę dobrze, gdy dowiedziałem się, że dołącza do piosenki. Napisałem tę piosenkę, a potem zaproponowałem ją Dii, a oni zaproponowali ją Regine. To naprawdę sprawiło, że poczułem się taki dumny na kahit papaano, at least may kantang nasa discography ni Ate Reg na ako 'yung nagsulat (że w taki czy inny sposób, przynajmniej jest piosenka w dyskografii Ate Reg, którą napisałem)" — podzielił się Dom.
Mimo tych wszystkich wspaniałych osiągnięć Dom jest daleki od zakończenia. Chce, żebyś nadal streamował jego muzykę, by wystarczyło mu — żartował — energii na tworzenie kolejnych dzieł dla świata.
Dopóki będziesz słuchać, Dom Guyot będzie działać. – Rappler.com
