Wściekły republikański prawodawca i weteran wojskowy zaatakował prezydenta Donalda Trumpa podczas niedawnego wystąpienia w CNN, zarzucając mu „słabość" i nazywając jego najnowsze wycofanie wojsk z Europy Wschodniej „żenującym" prezentem dla Rosji.
Rep. Don Bacon jest kongresmenem Partii Republikańskiej z Nebraski i wcześniej służył w Siłach Powietrznych USA przez prawie trzy dekady, zanim przeszedł na emeryturę w stopniu generała brygady. Stał się głośnym republikańskim krytykiem Trumpa, wielokrotnie ścierając się ze skrzydłem MAGA w partii i dołączając do opozycji wobec jego wysiłków zmierzających do obalenia wyników wyborów z 2020 roku.
W poniedziałek rano Bacon pojawił się w programie The Situation Room w CNN, gdzie prowadzący Wolf Blitzer dopytywał go o najnowsze posunięcia militarne Trumpa. Kongresmen szczególnie skrytykował niedawne ogłoszenie o anulowaniu planowanego rozmieszczenia wojsk w Polsce – sojuszniku NATO. Członkowie administracji Trumpa przyznali, że byli „zaskoczeni" tą wiadomością, która spotkała się z ostrą krytyką licznych republikanów.
Ze względu na swoje dawne powiązania z Związkiem Radzieckim i granicę z Ukrainą, Polska jest uważana za szczególnie narażoną na agresję militarną ze strony Rosji. Niektórzy eksperci twierdzą nawet, że mogłaby być przyszłym celem prezydenta Władimira Putina.
Podczas swojego poniedziałkowego wystąpienia Bacon nazwał sprzeciw wobec tego posunięcia „dwupartyjnym" problemem w Kongresie i pochwalił Polskę jako „wzorowego sojusznika".
„To dwupartyjny problem i wydaje się, że to mniejszościowe stanowisko w Pentagonie ma ucho prezydenta, by to zrobić" – powiedział Bacon. „Zdecydowana większość republikanów tego nie popiera, nie mówiąc już o demokratach po drugiej stronie. Nie otrzymaliśmy żadnych zapewnień od Białego Domu ani Pentagonu w tej sprawie. Są bardzo tajemniczy co do tego, co to wszystko oznacza. I to jest złe. To jest złe wobec Kongresu. To jest również złe wobec naszego sojusznika Polski, która jest wzorowym sojusznikiem. Wydają około 4,8 procent swojego PKB na obronność, znacznie więcej niż my. I wyznaczali kierunek, robiąc to, o co prosiliśmy."
Wyjaśnił dalej: „W zeszłym roku Pentagon zdecydował się wycofać brygadę pancerną z Rumunii. Były trzy brygady rozmieszczone z wyprzedzeniem. To sprowadziło nas do dwóch. Teraz nie zamierzają zastąpić brygady w Polsce. To sprowadza nas do jednej. Usunięto więc dwie z trzech. Lub w trakcie usuwania dwóch z trzech tych brygad pancernych, wysyła to straszną wiadomość do Rosji. Nie dają żadnych ustępstw, podczas gdy my jednostronnie wycofujemy siły z Europy Wschodniej. To wywołuje poważne obawy w Polsce, która liczy na tę brygadę jako czynnik odstraszający. Wywołuje to również wielkie obawy na Litwie, Łotwie i w Estonii, które są na pierwszej linii i bardzo narażone. Jeśli mamy wycofywać brygady pancerne z Europy Wschodniej, powinny być ustępstwa ze strony Rosji, by robić to jednostronnie."
Bacon stwierdził, że posunięcie to „wygląda słabo" ze strony Trumpa, a „sposób, w jaki zostało to zrobione bez ostrzeżenia dla Polski, jest również żenujący". Zaznaczył również, że liderzy komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów są „rozgniewani" anulowaniem i rozważają przyszłe działania mające na celu ograniczenie zdolności prezydenta do podejmowania takich decyzji, mówiąc, że Trump „zmusza ich do działania".


