Analityk w poniedziałek stwierdził, że Republikanie mogą stanąć przed większą walką o utrzymanie głosów GOP w Teksasie w drugiej turze wyborów między wyzywającym Trumpa Kenem Paxtonem a wieloletnim senatorem Johnem Cornynem (R-TX).
Scott MacFarlane, główny korespondent waszyngtońskich i prezenter MeidasTouch, powiedział prezenterowi CNN Borisowi Sanchezowi, że Cornyn jest od dawna liderem Republikanów i że nawet jeśli Paxton zostanie nowym kandydatem, żądanie prezydenta Donalda Trumpa dotyczące zdobycia większej liczby mandatów republikańskich w Kongresie może przynieść odwrotny skutek — i może nie działać na korzyść GOP.

„Relacjonuję działalność Johna Cornyna od początku jego pierwszej kadencji tutaj w Waszyngtonie — dezorientujące jest słyszenie, że nazywany jest 'nielojalnym wobec swojej partii'" — powiedział MacFarlane.
„Niezależnie od tego, czy Ken Paxton wygra te wybory, partia poniesie konsekwencje posiadania Paxtona jako kandydata" — powiedział MacFarlane.
„Będą musieli zmobilizować dużo pieniędzy, aby stoczyć tę walkę. Ale jest też kilka konkurencyjnych wyścigów do Izby Reprezentantów USA na południowej granicy. Republikanie myśleli, że poprzez gerrymandering zagwarantowali sobie te okręgi. Nie jestem pewien, czy tak jest. Ale osłabiona partia mogłaby sprawić, że te wyścigi staną się jeszcze bardziej zacięte" — dodał MacFarlane.


