Co robisz, gdy jesteś prezydentem, którego przyjęcie urodzinowe jest opuszczane przez wszystkich artystów? Jeśli jesteś prezydentem Donaldem Trumpem, oferujesz, że sam wypełnisz tę lukę.
„Rozumiem, że Artyści dostają 'drżączki' w związku z ich występem w środę, więc myślę o sprowadzeniu Atrakcji Numer Jeden na całym Świecie" – napisał Trump na Truth Social w jednym długim, nieuporządkowanym zdaniu – „człowieka, który przyciąga znacznie większą publiczność niż Elvis w szczytowej formie, i robi to bez gitary, człowieka, który kocha nasz Kraj bardziej niż ktokolwiek inny, i człowieka, o którym niektórzy mówią, że jest Największym Prezydentem w Historii (GOAT!), DONALDA J. Trumpa, aby zastąpić tych wysoko opłacanych Artystów Trzeciej Kategorii i wygłosić wielkie przemówienie, mobilizując Kraj do działania, tak jak robiłem to od czasu, gdy zostałem Prezydentem!"
Artyści „trzeciej kategorii" – których Trump mimo wszystko zdecydował się zatrudnić – opuścili jego wydarzenie Freedom 250, wielu z nich twierdząc, że zostali okłamani co do charakteru uroczystości, podczas gdy inni prawdopodobnie starali się uciec od plamy historycznie złych sondaży Trumpa.
Brzmiąc jak jedyne dziecko, które zjawiło się na własnym przyjęciu urodzinowym, Trump upierał się na Truth Social, że jego popularność nie ma sobie równych.
„Dwa lata temu Stany Zjednoczone były MARTWE. Teraz mamy 'NAJGORĘTSZY' Kraj na całym Świecie. Nie chcę tak zwanych 'Artystów', którym płaci się zdecydowanie za dużo pieniędzy i którzy nie są szczęśliwi. Chcę być otoczony tylko przez Szczęśliwych Ludzi, Mądrych Ludzi, Odnoszących Sukcesy Ludzi i Ludzi, którzy wiedzą, jak WYGRYWAĆ" – upierał się Trump, dodając, że poleca „przedstawicielom zbadanie wykonalności zorganizowania wiecu AMERYKA WRÓCIŁA w środę."
„Zaproszeni tylko Wielcy Patrioci" – dodał Trump. „To będzie Szalone i Piękne Święto Ameryki! Prezydent DONALD J. Trump."
Zgodnie z przewidywaniami, krytycy na X zmieszali z błotem tę najnowszą, desperacką próbę uratowania jego upadającego wydarzenia.
„To moje przyjęcie i będę płakać, jeśli chcę, płakać, jeśli chcę…" – wył jeden z krytyków na X. Ale niektóre z najgorszych ciosów nadeszły od własnego elektoratu MAGA Trumpa.
„To może być niepopularna opinia, ale zastąpienie koncertu przemówieniem jest nudne i żałosne" – powiedział prawicowy teokratyczny influencer i podcaster Matt Walsh na X. „Po prostu znajdźcie prawdziwych muzyków do grania. Nie odwołujcie koncertu tylko dlatego, że banda wypalonych starych nieudaczników się wycofała. Jest tam setki artystów, którzy może nie są sławni, ale bez wahania skorzystaliby z szansy zagrania na takiej scenie."
„Wszyscy wiedzieliście, że tak będzie... lol" – napisał konserwatywny autor Red State „Bonchie."
Inni byli jeszcze mniej wyrozumiali.
„Chciałbym przeprosin od wszystkich, którzy zbesztali mnie ostatnio za nazwanie festiwalu Freedom 250 festiwalem Trumpa 'Świętuj Mnie'" – powiedział piosenkarz Brad Skistimas na X. „Nie chodzi o niego!!" Ależ chodzi. Chodzi zawsze o niego. I nie zdziwiłbym się, gdyby ta administracja celowo ogłosiła słabą obsadę tylko po to, żeby wszyscy się wycofali i Trump mógł sam sobie zarezerwować miejsce na przemówienie."
Inny szyderca na X zasugerował, żeby Trump „sprowadził jakichś technoćwirów, by stworzyli podkład muzyczny do odtwarzania podczas jego przemówienia jako Spoken Word."


