Centrum Kennedy'ego przystępuje do realizacji nakazu sądu federalnego, nakazującego usunięcie nazwiska prezydenta Donalda Trumpa z tej kultowej waszyngtońskiej instytucji artystycznej.
Radca prawny centrum poinstruował pracowników, aby natychmiast zmienili podpisy w wiadomościach e-mail, papier firmowy i dokumenty, tak aby odzwierciedlały pierwotną nazwę — John F. Kennedy Center for the Performing Arts — a oznakowanie wewnętrzne i zewnętrzne ma zostać zmienione do 12 czerwca, podaje CBS News.

Sędzia federalny Christopher Cooper orzekł, że powołana przez Trumpa rada przekroczyła swoje uprawnienia, głosując w grudniu za zmianą nazwy obiektu na „The Donald J. Trump and The John F. Kennedy Memorial Center for the Performing Arts", podaje NBC News.
Sędzia Cooper stwierdził: „Kongres nadał Centrum Kennedy'ego jego nazwę i tylko Kongres może ją zmienić."
Oprócz kwestii nazwy, centrum nie podjęło jeszcze decyzji, czy kontynuować zaplanowany na 5 lipca remont o wartości 257 milionów dolarów.
Sekretarz spraw wewnętrznych Doug Burgum początkowo opierał się zastosowaniu do nakazu. Podczas wystąpienia w programie CNN „State of the Union" Burgum wyjaśnił, że nie był pewien, czy nakaz zostanie zaskarżony, i określił go jako „kontrowersyjny z obu stron".
Trump następnie opublikował wpis, w którym zapowiedział wycofanie się z centrum, nazywając je „zepsutym, niebezpiecznym i zrujnowanym", podaje Spectrum News 1.
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.

