Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek, że planuje mianować pełniącego obowiązki prokuratora generalnego USA Todda Blanche'a na szefa Departamentu Sprawiedliwości USA (DOJ) na pełną kadencję. Tego samego dnia Trump poinformował również dziennikarzy, że nie planuje mianować pełniącego obowiązki dyrektora wywiadu narodowego Billa Pulte'a jako stałego następcy Tulsi Gabbard. Mianowanie Pulte'a przez Trumpa spotyka się z powszechną krytyką, ponieważ nie ma on żadnego doświadczenia w wywiadzie. Jednak według profesor prawa i byłej federalnej prokurator Barbary McQuade, Trump postrzega „niekompetencję" jako atut — a nie wadę — w swojej administracji.
Trump, jak ubolewa McQuade w felietonie dla MS NOW, celowo wybiera „niekompetentnych" lub niedoświadczonych nominatów, ponieważ są oni mniej skłonni do kwestionowania jego polityki.
„Pulte był i nadal pozostaje szefem Federalnej Agencji Finansowania Mieszkalnictwa — trudno to uznać za odpowiednie przygotowanie do kierowania 18 agencjami wywiadowczymi Ameryki" — pisze była prokurator DOJ. „Jest to szczególnie istotne w czasie, gdy Ameryka jest w stanie wojny z Iranem, wrogim zagranicznym przeciwnikiem, którego rząd USA uznaje za państwowego sponsora terroryzmu…. Pulte zastępuje Tulsi Gabbard, która zrezygnowała ze stanowiska w zeszłym miesiącu w związku z różnicą zdań co do zagrożenia ze strony Iranu."
McQuade kontynuuje: „CV Gabbard było skromne, ale przynajmniej miała doświadczenie w wojsku i w Kongresie. Pulte wydaje się nie posiadać żadnej wiedzy z zakresu bezpieczeństwa narodowego. W rzeczywistości jego jedyną wyraźną kwalifikacją jest niezachwiana lojalność wobec prezydenta i chęć wykorzystania rządu przeciwko postrzeganym wrogom Trumpa."
McQuade zauważa, że pracowała w DOJ w 2001 roku, gdy Kongres — w odpowiedzi na ataki terrorystyczne z 11 września — utworzył stanowisko dyrektora wywiadu narodowego (DNI), które wymaga nadzorowania „zbierania, analizy i rozpowszechniania przez kraj informacji dotyczących spisków terrorystycznych, cyberataków, proliferacji broni masowego rażenia i wrogich wpływów zagranicznych."
„Dlaczego prezydent chciałby obsadzić tak wrażliwe i ważne stanowisko kimś, kto nie posiada żadnych prawdziwych kwalifikacji?" — pisze McQuade. „Być może mianowanie to odzwierciedla to, co historyczka Ruth Ben-Ghiat nazywa 'zaprojektowaną niekompetencją'. Kiedy przywódca mianuje kogoś na stanowisko przekraczające jego możliwości, urzędnik staje się zależny od przywódcy — który z kolei zyskuje absolutną kontrolę. Wiedząc, że przekracza swoje możliwości, urzędnik jest mniej skłonny do wyrażania niezależnych osądów lub sprzeciwu, gdy przywódca działa we własnym interesie zamiast w interesie publicznym."
McQuade dodaje: „Zaprojektowana niekompetencja wyjaśnia, jak gospodarz Fox News (Pete Hegseth) zostaje mianowany sekretarzem obrony i natychmiast udostępnia wrażliwe plany ataku na czacie Signal…. Skuteczni przywódcy cenią szczere rady, nawet jeśli oznacza to słyszenie rzeczy sprzecznych z ich preferencjami politycznymi. Przywódca, który ignoruje nieprzyjemne wiadomości, nie jest przygotowany do podejmowania trzeźwych decyzji w imieniu ludzi, którym został wybrany do służenia. Gdy lojalista taki jak Pulte prowadzi codzienny raport wywiadowczy prezydenta, sama zaprojektowana niekompetencja stanowi poważne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego."

