Ankieterzy odkrywają, że niezdecydowani wyborcy są coraz bardziej zaniepokojeni narastającym problemem, który jest pomijany.
Sarah Longwell, republikańska ankieterka i wydawca The Bulwark, ujawniła w podcaście, że niezdecydowani wyborcy dzielą się z ankieterami długą listą obaw dotyczących centrów danych AI.

Kwestia ta „umyka uwadze jako ważny temat dla osób w Waszyngtonie, ale słyszę, że pojawia się ciągle w grupach fokusowych" – powiedziała Longwell. „Wiem, że niektórzy zwracają na to uwagę, ale wyborcy mówią o tym cały czas."
Odtworzyła nagranie z wywiadu grupowego z wyborczyni z małego miasteczka w Georgii, która opisała wpływ centrów danych AI jako „druzgocący" i wyjaśniła, dlaczego ją to niepokoi.
„Jestem w samym środku ogromnej walki w całym hrabstwie przeciwko centrom danych" – powiedział jeden z wyborców. „Ludzie już teraz protestują w sprawie wody, a około 40 osób jest wypychanych ze swoich domów. To jest bardzo osobiste."
Wyborca dodał, że walka z centrami danych AI „przesądziła dla mnie o tym, czy w ogóle pójdę głosować. Jedyny powód, dla którego to zrobię, to może to, że gdy trafię do nieba, będzie to coś znaczyło."
Inny wyborca z Pittsburgha powiedział, że centra danych zastępują „stare tereny przemysłowe", a „ludzie mówią: 'Nie chcemy ich! Nie chcemy ich! Nie chcemy ich!'" Mieszkańcy Pittsburgha sprzeciwiają się zużyciu wody i zanieczyszczeniu powodowanemu przez centra danych, „ale one wciąż powstają" – kontynuował.
„Nie ma znaczenia, kto jest gubernatorem, kto jest burmistrzem" – powiedział. „Wszyscy są za, bo to tworzenie miejsc pracy."
Longwell przewidywała: „Czy to stanie się kwestią wyborów 2028?" – nawiązując do kolejnych wyborów prezydenckich. „Podejrzewam, że tak."


