Ujawnienie mocno ocenzurowanych dokumentów FBI, pokazujących, że zastępca szeryfa wymieniał e-maile z niedoszłym zamachowcem na Trumpa, Thomasem Crooksem, przed strzelaniną 13 lipca 2024 roku — jak informował Raw Story — wywołało w ten weekend ogromne poruszenie w świecie MAGA, a komentatorzy z całego spektrum politycznego domagają się odpowiedzi na temat treści tych e-maili i powodów, dla których dokumenty pozostają utajnione.
MeidasTouch, liberalny polityczny portal medialny, osiągnął prawie 500 000 wyświetleń dzięki wpisowi podsumowującemu publikację Judicial Watch, zauważając, że „dokumenty pozostają mocno ocenzurowane, ukrywając charakter komunikacji."

Kaelan Deese, reporter polityczny, nazwał to „bombą w ich walce FOIA dotyczącej Thomasa Crooksa" i zwrócił uwagę na odnalezienie szarego urządzenia zdalnego sterowania z anteną w kieszeni Crooksa jako szczegół wymagający dalszego zbadania.
Sara Gonzales, konserwatywna komentatorka w The Blaze, skupiła się na e-mailach: „Opinia publiczna zasługuje na to, aby wiedzieć, dlaczego i kiedy Crooks skontaktował się z organami ścigania."
Nie wszyscy zgadzali się, że słowo „wymiana" było właściwe. Heather Champion, konserwatywna osobowość mediów społecznościowych, nawoływała do precyzji: „Nie wiem, czy słowo 'wymiana' jest właściwe, ale rzeczywiście otrzymali e-maile od Thomasa Crooksa przed wiecem Trumpa 13 lipca."
Lewicowy podcaster Jimmy Dore, który wcześniej kwestionował oficjalną wersję strzelaniny, wykorzystał dokumenty, aby powrócić do szeregu nierozwiązanych kwestii. „Chcesz mi powiedzieć, że wokół rzekomego zamachu na Trumpa dzieje się coś podejrzanego?" — napisał. „Masz na myśli ten, w którym policjanci przyznali, że widzieli go TRZY RAZY w strefie zamkniętej z lunetą i plecakiem, a mimo to nic nie zrobili? Ten, w którym gromada ludzi w tłumie widziała strzelca na dachu, ale żaden policjant, agent służby ochrony, zastępca szeryfa ani stanowy funkcjonariusz go nie zauważył?"
Shane Cashman, dziennikarz, zaoferował najbardziej dosadną odpowiedź, katalogując te same nieodpowiedziane pytania w sarkastycznym wątku, jednocześnie ostrzegając przed pochopnym wyciąganiem teorii spiskowych. „Dosłownie nie ma nic dziwnego w tym, że Thomas Matthew Crooks wysyłał e-maile do zastępcy z Butler w Pensylwanii przed próbą zamachu" — napisał, po czym wymieniał punkt po punkcie: że Crooks ćwiczył na tej samej strzelnicy, z której korzystało Homeland Security, że lokalna policja i Secret Service zauważyli go z dalmierzem i przez ponad godzinę wymieniali o nim wiadomości, zanim wspiął się na dach, że w tym dniu żadne drony Secret Service nie latały, podczas gdy Crooks rzekomo miał jeden, że w jego domu nie było śmieci ani sztućców, a jego ciało zostało skremowane dziesięć dni później, zanim Kongres mógł je obejrzeć. „To jest jak wtedy, gdy ludzie mówią, że CIA śledziła Oswalda, zanim on, i tylko on, zastrzelił JFK."
Czego nadal nikt nie wie, to co mówiły te dwa e-maile.


