Jedna z republikańskich prawodawców, która sprzeciwiła się prezydentowi Donaldowi Trumpowi w związku z jego wieloletnią przyjaźnią ze zmarłym Jeffreyem Epsteinem, przeklinała dziennikarkę Fox News, która oskarżyła ją o romans z innym republikańskim przeciwnikiem Epsteina.
"P--- się, przede wszystkim!" – powiedziała kongresmenka Lauren Boebert (R-CO) reporterce Fox News Digital w sobotę, gdy ta przytoczyła zarzuty kobiety twierdzącej, że była byłą dziewczyną Massiego.
Wieloletnia zwolenniczka MAGA dodała następnie: „Jeśli chcesz mnie w to wciągać, to te seksistowskie rzeczy są po prostu nie do opanowania. Proszę bardzo, masz swój clickbait, którego szukałaś."
Massie i Boebert są oboje celem ataków Trumpa i jego medialnych popleczników od czasu, gdy zerwali z prezydentem w sprawie ujawnienia akt Epsteina w zeszłym roku. Mimo że Trump bagatelizował ich relację i fałszywie twierdził, że wyrzucił Epsteina ze swojego domu po poznaniu jego powiązań, Trump był w rzeczywistości bliskim przyjacielem Epsteina przez ponad dwie dekady.
We wrześniu Massie jako jedyny republikański prawodawca płci męskiej zdecydował się sprzeciwić Trumpowi w kwestii odmowy ujawnienia nieredagowanych akt Epsteina.
„To ja i trzy kobiety – Marjorie Taylor Greene, Nancy Mace i Lauren Boebert" – powiedział wtedy Massie. „I to są kobiety stające w obronie kobiet. Myślę, że potrzebujemy więcej mężczyzn po republikańskiej stronie, którzy wyjdą naprzód i zrobią właściwą rzecz."
Zapytany o próby spikera Mike'a Johnsona (R-La.) udaremnienia ujawnienia akt, Massie stwierdził, że „to, co robi Mike Johnson, mając własną rezolucję, to zapewnienie politycznej osłony tym, którzy nie popierają wysiłków Ro Khanny i moich. Ale oto problem. Kiedy ludzie przejrzą ten zbiór dokumentów, polityczna osłona zniknie."
Massie dodał: „I znowu zostaną obnażeni... Tylko zwiększą oburzenie. W międzyczasie mamy tych ocalałych, którzy wciąż nie dostają sprawiedliwości. Nawiasem mówiąc, Mike Johnson skrytykował legislatywne wysiłki Ro Khanny i moje, mówiąc, że są źle opracowane, ale wziął trzy strony z naszego projektu ustawy i umieścił je dosłownie w swoim projekcie – całkowicie je skopiował."
Kontynuował: „Ale wyciągnął z tego zęby, i tyle. Ma więc bezsensowną rezolucję, żeby dać figowy listek tym, którzy boją się stanąć w obronie tych ocalałych."


