Skrajnie prawicowe hasła okazały się skuteczne w niedawnych prawyborach Partii Republikańskiej w Teksasie, przynosząc zwycięstwo popieranemu przez Trumpa kandydatowi do Senatu Kenowi Paxtonowi, kandydatowi na prokuratora generalnego „MAGA" Mayesowi Middletonowi (jak lubi być nazywany) oraz kandydatowi na komisarza kolejowego Bo Frenchowi. Jednak choć przekaz MAGA wystarczająco rezonuje wśród wyborców Partii Republikańskiej, by wygrać prawybory, zdaniem felietonisty politycznego Houston Public Media Blaise'a Gaineya, takie podejście prawdopodobnie zawiedzie w wyborach powszechnych w listopadzie.
„To, co obserwujemy, to konsolidacja władzy MAGA" – wyjaśnił Jon Taylor, politolog z Uniwersytetu Teksańskiego w San Antonio. „Widać, jak ostatni przedstawiciele starej gwardii są zmiatani. Każdy, kto nie jest w 100 procentach MAGA, w 100 procentach oddany Trumpowi, jest postrzegany jako nielojalny i dlatego musi zostać wyeliminowany."
Według Gaineya: „Jednym z najbardziej oczywistych przykładów jest zwycięstwo prokuratora generalnego Paxtona nad urzędującym senatorem Cornynem. W pierwszym dniu głosowania wcześniejszego Trump, lider MAGA, poparł Paxtona zamiast Cornyna, który twierdził, że głosował zgodnie z Trumpem w 99% przypadków."
Przegrana Corny sugeruje, że w Partii Republikańskiej w ciągu ostatniej dekady nastąpiła dramatyczna zmiana. Jak wyjaśnił politolog Texas Southern University Michael Adams: „Myślę, że wysłało to wyraźny sygnał do Partii Republikańskiej, że skrzydło [George'a] Busha czy [Ricka] Perry'ego w Partii Republikańskiej — to, co znamy jako instytucjonalną, tradycyjną część republikanów — myślę, że zostało ono pogrzebane."
Ci kandydaci MAGA zdobywali poparcie, ignorując niektóre z najważniejszych kwestii dnia, takie jak wojna w Iranie czy rosnące ceny, skupiając się zamiast tego „na kontrowersyjnych tematach społecznych, takich jak tożsamość płciowa, egzekwowanie przepisów imigracyjnych i podsycanie strachu przed islamem". French na przykład spotkał się z wezwaniem liderów partii do jego rezygnacji z funkcji przewodniczącego GOP w hrabstwie Tarrant po serii wpisów, które scharakteryzowali jako „bigotyjne" wobec Żydów i muzułmanów. Kierownictwo Partii Republikańskiej mogło nie być zadowolone z tego, co zobaczyło, ale wystarczającej liczbie konserwatywnych wyborców to odpowiadało, by French wygrał z przewagą około 1 procenta.
Jednak, jak pisze Gainey: „Choć ta strategia zadziałała podczas prawyborów Partii Republikańskiej, w których wzięło udział zaledwie 1,4 miliona wyborców, politolog Jeronimo Cortina nie jest pewien, czy okaże się ona równie skuteczna wśród ogółu elektoratu. 'Nie wiem, czy 97 procent osób, które nie uczestniczyły w wyborach uzupełniających, bez względu na to, czy są Demokratami czy Republikanami, popiera ten rodzaj retoryki, czy nie' – powiedział Cortina."
„To będzie ich wyzwanie" – powiedziała Nancy Sims, politolog z Uniwersytetu w Houston. „Przesunęli się tak daleko w prawo, by zdobyć nominacje, że będą musieli żyć z reklamami, które nakręcili razem z Trumpem. Wszystkie obietnice MAGA, które złożyli na potrzeby wyborów powszechnych, nie będą, moim zdaniem, popularne wśród niezależnych wyborców." Sondaże sugerują, że ma rację — pokazują, że demokratyczny kandydat do Senatu James Talarico ma nieznaczną przewagę nad Paxtonem. „Wygląda na to, że Teksas może być po raz pierwszy od 30 lat polem walki wyborczej" – powiedziała Sims.
Wszystko to stwarza ogromną szansę dla Demokratów.
„Teksas nie jest prawdziwym stanem czerwonym" – wyjaśnił Taylor. „To stan o niskiej frekwencji wyborczej, w którym Demokraci, gdyby kiedykolwiek wzięli się w garść i naprawdę się zmobilizowali, mogliby faktycznie wygrywać wybory."


