Republikanie z Izby Reprezentantów rozpoczęli działania naprawcze we wtorek, po tym jak prezydent Donald Trump wygłosił dwa szkodliwe publiczne oświadczenia, mówiąc, że nie obchodzą go wybory śródkadencyjne i że trudności ekonomiczne Amerykanów nie są dla niego problemem.
Przewodniczący Narodowego Komitetu Kongresowego Republikanów (NRCC), poseł Richard Hudson (R-NC), próbował zmienić kontekst tych komentarzy, twierdząc, że Trump bardzo się troszczy, a jego uwagi dotyczyły polityki wobec Iranu – poinformował Axios.

„Świat jest bezpieczniejszy dzięki temu, co prezydent Trump zrobił w sprawie Iranu. To był właśnie kontekst. Kontekst nie był taki, że nie obchodzi go, co ludzie przeżywają" – powiedział Hudson.
Trump powiedział podczas posiedzenia gabinetu: „Myśleli, że mnie przeczekają", kontynuował: „Nie obchodzą mnie wybory śródkadencyjne", a oddzielnie stwierdził: „Nie myślę o sytuacji finansowej Amerykanów", „Myślę o jednej rzeczy – nie możemy pozwolić, żeby Iran miał broń jądrową".
Te przyznania pojawiają się w krytycznym momencie: sondaż AtlasIntel pokazuje, że Demokraci prowadzą w ogólnym głosowaniu do Izby Reprezentantów 55% do 40% – różnica 15 punktów procentowych – a Demokraci wyprzedzają Republikanów w każdej głównej kwestii ekonomicznej objętej badaniem.
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


