Była kongresmenka MAGA Marjorie Taylor Greene zaszokowała prezenterkę CNN Kaitlan Collins mocnym stwierdzeniem na temat prezydenta Donalda Trumpa.
Greene szczegółowo opisała, jak Trump nazwał ją „zdrajczynią", ponieważ nawoływała do ujawnienia akt Epsteina, jednak odwróciła sytuację, mówiąc, że to Trump i „pedofile i gwałciciele z elitarnej klasy" są prawdziwymi zdrajcami.

„Powinni być uznani za zdrajców" – powiedziała Greene. „Są zdrajcami. Ci, którzy odmawiają ujawnienia akt Epsteina, chcą kryć pedofilów i gwałcicieli oraz wszelkiego rodzaju obrzydliwe rzeczy zawarte w tych aktach. To są zdrajcy narodu amerykańskiego i powinni się wstydzić."
„Czy mówi pani, że dotyczy to samego prezydenta?" – zapytała Collins Greene.
„Dokładnie to mówię" – odparła Greene. „Powiedział mi przez telefon, że jego przyjaciele mogliby ucierpieć i dlatego jest przeciwny ujawnieniu akt Epsteina."
„To dość niezwykłe słyszeć, jak pani to mówi" – stwierdziła Collins. „Uważa pani, że prezydent jest zdrajcą."
„To, co jest dla mnie niezwykłe, to fakt, że ta administracja, ludzie, na których głosowaliśmy, domagając się przejrzystości, człowiek, który jeździł po całym kraju, twierdząc, że to on oczyści bagna, jest właśnie tym człowiekiem, który walczył o to, by akta Epsteina nie zostały ujawnione" – powiedziała Greene. „A następnie on sam nazwał mnie zdrajczynią."

