Podczas gdy ostatnie odbicie ceny Bitcoina od dołka na poziomie 59 tys. USD wzbudziło nowy optymizm na rynku kryptowalut, analityk CryptoQuant wzywa do ostrożności. Analityk ostrzegł, że potwierdzony dołek cyklu nie został jeszcze osiągnięty.
Pomimo odpływów z ETF-ów Bitcoin, rosnącej inflacji i eskalacji napięć wojennych między USA a Iranem, cena BTC odnotowała dziś znaczący wzrost o 2,5%. Jednak CryptoQuant stwierdził, że kryptowaluta może zbliżać się do potencjalnego dna na poziomie około 53 tys. USD.
11 czerwca 2026 roku CryptoQuant opublikował post na X, podkreślając obecną fazę ceny Bitcoina. Chociaż BTC wykazuje odporność i znaczące oznaki ożywienia, analityk ostrzega przed potencjalnym trendem spadkowym.
Źródło: CryptoQuant
„Obecna zrealizowana cena Bitcoina wynosząca około 53,6 tys. USD stanowi kandydata na dno wyceny" – stwierdził analityk Julio Moreno. Według niego, zrealizowana cena BTC historycznie działała jako kluczowy poziom wsparcia podczas korekt rynkowych. Jednak podkreślił, że poziomu tego nie można potwierdzić jako najniższego punktu w tym cyklu.
Rozwijając swoją analizę, Moreno wyjaśnił schemat ceny Bitcoina w 2022 roku. W czasie upadku FTX w listopadzie 2022 roku BTC spadł poniżej swojej zrealizowanej ceny, zanim się odbił. Kryptowaluta znajduje się obecnie na poziomie około 62 tys. USD, co oznacza wzrost o prawie 9% od jej zrealizowanej ceny. Dodał,
„Historycznie rzecz biorąc, jest to poziom, który potwierdziłby dno. Nie oznacza to, że koniecznie do niego dotrzemy, ale nadal jest to możliwe, szczególnie przy słabości popytu na Bitcoina."
Co ciekawe, analityk CryptoQuant rzucił światło na obecną dynamikę ceny Bitcoina. Podobno popyt na BTC spadł w zeszłym tygodniu o 652 000 BTC. Jest to największy tygodniowy spadek od stycznia 2022 roku. Analityk wyjaśnił, że ten spadek jest napędzany słabością popytu zarówno na rynku kontraktów terminowych, jak i na rynku spot.
Gdy cena Bitcoina spadła do 59 000 USD ostatniego dnia, rynek był świadkiem dużej fali likwidacji. Ponieważ popyt spadł w obliczu tej zwiększonej presji sprzedażowej, cena BTC ma mniejsze szanse na wykazanie znaczącego odbicia. Chociaż kryptowaluta BTC jest teraz notowana na poziomie 62 800 USD, powyżej ostatnich minimów, Moreno pozostaje mniej optymistyczny co do trwałego wzrostu.
Według niego trwała hossa wymaga silnego popytu. Jego opinia brzmiała: „Trwałe ożywienie będzie prawdopodobnie wymagało silniejszego popytu, poprawy przepływów ETF i wyraźniejszych oznak stabilizacji rynku." Analityk dodał,
Ponadto analityk wskazał również na znaczący spadek popytu instytucjonalnego. ETF-y Bitcoin doświadczają obecnie znaczących odpływów, przy czym między 14 maja a 10 czerwca nie odnotowano prawie żadnych wpływów. Dane Farside Investors ujawniają, że tylko 11 czerwca ETF-y odnotowały znaczący odpływ w wysokości 214 milionów USD.
Źródło: Farside Investors
Jednak optymistycznym aspektem jest to, że cena BTC odbiła się pomimo kilku negatywnych czynników. Wczoraj opublikowano raport CPI USA, ujawniający masowy wzrost stopy inflacji do 4,2%. Ponadto konflikt USA-Iran nadal się pogarsza. Pomimo tych wydarzeń kryptowaluta wykazuje odporność.
Ponadto Moreno podkreślił kolejny powód, dla którego pozostaje ostrożny co do ceny Bitcoina. Stwierdził, że rynek Bitcoina nie był jeszcze świadkiem prawdziwego zdarzenia kapitulacji. Jak zauważył analityk, traderzy nie angażowali się w paniczną sprzedaż, jak to zwykle bywa w przypadku dołków rynkowych.
Według doniesień, posiadacze BTC zrealizowali straty na około 187 000 monet w ciągu miesiąca. Jednak liczba ta jest znacznie niższa niż podczas poprzednich zdarzeń kapitulacji, stwierdził analityk. Wskazuje to, że wielu nadal trzyma swoje monety bez bycia zmuszonym do ich sprzedaży. Powołując się na to, dodał, że cena Bitcoina formowała dna cyklu tylko wtedy, gdy rynek doświadczał znaczącej presji sprzedażowej.