Prezydent Donald Trump zadzwonił do programu „Fox & Friends", aby omówić wojnę z Iranem, chwaląc się zrzuceniem bomb o wartości 250 milionów dolarów na Iran i twierdząc, że kraj ten jest uległy.
Według dziennikarza Aarona Rupara skarżył się, że relacje medialne sugerowały, iż uderzenia nie były wystarczająco mocne, i twierdził, że irańscy urzędnicy doceniają pomoc amerykańskich dziennikarzy.

Trump wyraził niechęć do dążenia do pokoju, sugerując, że woli dalszą eskalację.
Błędnie przedstawił również straty wojskowe USA, twierdząc, że w wojnie z Iranem zginęło 13 żołnierzy w porównaniu do setek tysięcy w Wietnamie — choć liczba ofiar wojny wietnamskiej przekroczyła 58 000 amerykańskich żołnierzy, jak wyjaśnił analityk Chris Beauchamp, używając wulgarnego skrótu.
Wszystkie wypowiedzi Trumpa w programie „Fox & Friends" spotkały się z natychmiastową krytyką.
Analitycy zwrócili uwagę, że wydatek 250 milionów dolarów zbiegł się z cięciami Republikanów w programie WIC wartym 200 milionów dolarów, wspierającym kobiety w ciąży.
„Szczerze pod wrażeniem, jak zbiorowo racjonalizujemy fakt, że prezydent jest szalony" — napisał politolog Josh Zingher na Bluesky.
„Doświadczamy poziomu masowego obłędu, o jakim większość społeczeństw może tylko marzyć."
Obejrzyj poniższe wideo.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.

