Kilku ekspertów politycznych stwierdziło, że Susie Wiles traci cierpliwość do Trumpa w obliczu narastających turbulencji w Białym Domu.
Dean Blundell, kanadyjski komentator polityczny, opisał podczas wywiadu z byłym działaczem Partii Republikańskiej Stevem Schmidtem to, co powiedzieli mu insiderzy na temat szefa personelu Białego Domu Trumpa. Krążyły plotki, że Wiles szuka wyjścia, jednak ona i inni urzędnicy Białego Domu zdementowali te doniesienia, które pochodziły z raportu Daily Mail opartego na informacjach od wtajemniczonych.

„Susie Wiles jest na ostatnich nogach" – powiedział Blundell, dzieląc się tym, co przekazały mu źródła. „Po prostu nie chce już być kojarzona z tymi sprawami."
Daily Mail poinformował, że Wiles była głównie niezadowolona z mianowania Billa Pulte'a na pełniącego obowiązki Dyrektora Wywiadu Narodowego. Blundell stwierdził, że wymowne jest to, iż jest ona „tak zbulwersowana jego wyborem na stanowisko dyrektora DNI", i zasugerował, że jej frustracje sięgają dalej.
„Nie trzeba daleko szukać, żeby dostrzec szkody, jakie wyrządza ta rodzina – nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w Albanii" – powiedział Blundell, nawiązując do protestów przeciwko planowanemu kurortowi Ivanki Trump.
Schmidt dodał swoje zdanie, mówiąc: „Gdybyś przystawił mi pistolet do głowy i kazał zgadnąć, co się tu wydarzyło, powiedziałbym, że Susie Wiles prawdopodobnie zagroziła rezygnacją."

