LOS ANGELES, 14 czerwca — Pierwsza szansa gwiazdy San Antonio Spurs, Victora Wembanyamy, na mistrzostwo NBA nadeszła szybciej, niż większość się spodziewała, a 22-letni francuski fenomen przyznał, że nie był gotowy na ten moment.
„Oczywiście nie byliśmy gotowi, ja nie byłem gotowy na zdobycie pierścienia, to jest jasne" — powiedział przygnębiony Wembanyama po tym, jak New York Knicks pokonali Spurs 94-90 na ich własnym parkiecie, zapewniając sobie triumf 4-1 w Finałach NBA w sobotę.
Spurs prowadzili dwucyfrową przewagą w każdej z czterech porażek w tej serii, a Wembanyama ubolewał nad mnóstwem błędów i straconych szans przez młody teksański zespół.
„Pod względem chęci do dobrej gry, intensywności, wysiłku — byliśmy na dobrym poziomie, ja też" — powiedział. „Ale doświadczenie... chodzi o błędy.
„Nie brakuje nam talentu ani umiejętności, ale popełniamy zbyt wiele błędów. Ja popełniam zbyt wiele błędów."
Wysoki 22-latek, w swoim trzecim sezonie, poprowadził Spurs do drugiego najlepszego rekordu w lidze.
Pokonali obrońcę tytułu, Oklahoma City Thunder, w finałach Konferencji Zachodniej, przeżywając dwa mecze eliminacyjne i triumfując w siedmiu grach.
Jednak w obliczu sprytnych i zdeterminowanych Knicks młodzi Spurs zostali pokonani przez druzgocące błędy.
Wśród nich znalazły się szokująca strata Wembanyamy pod koniec drugiego meczu oraz jego rażący faul w czwartym meczu, który tylko dodał energii Knicks — którzy odrobili 29-punktowy deficyt, by wygrać.
Najlepszy obrońca sezonu NBA dominował na początku sobotniego meczu o być albo nie być, lecz był bezsilny, by powstrzymać Spurs przed utratą kolejnej dwucyfrowej przewagi w ostatniej kwarcie.
„W porównaniu ze wszystkim, co było wcześniej, to największa lekcja mojego życia, największy moment nauki" — powiedział Wembanyama.
„Nie mogę powiedzieć dokładnie, jaka jest ta lekcja, ale z pewnością się z tego uczymy.
„To był niesamowity rok pod względem doświadczeń" — powiedział, dodając, że jednym z najtrudniejszych aspektów porażki jest to, że „prawdopodobnie czeka nas jeszcze ze sto meczów, zanim będziemy mogli wrócić do Finałów.
„Będę musiał nosić to w sobie, zwolnić, czekać i wykonywać przez sto meczów" — powiedział.
Niewielką pociechą było to, że wielu wielkich graczy ligi, w tym Michael Jordan, LeBron James i Magic Johnson, musiało przez lata przeżywać bóle playoff, zanim zdobyli tytuły potwierdzające ich talent.
„To boli" — powiedział Wembanyama.
„Ale nie uciekam od tego. Używam tego jako paliwa. Jestem pewien, że wszyscy ci gracze, których wymieniłeś, nie byli zadowoleni z odpadnięcia we wcześniejszych rundach ani z nieuczestniczenia w playoff.
„Nie jestem zadowolony z tego, że nie wygrałem. Ale jak powiedziałem, to największa lekcja mojego życia. Jako zespół nie ma lepszego doświadczenia niż to, które właśnie przeżyliśmy." — AFP

