Federalny sędzia oddalił w poniedziałek, 15 czerwca, pozew złożony przez firmę sztucznej inteligencji Elona Muska xAI, która oskarżała rywala – OpenAI Sama Altmana – o kradzież tajemnic handlowych dotyczących chatbotów.
Sędzia federalna Rita Lin z San Francisco stwierdziła, że xAI nie zdołała wykazać, iż OpenAI nakłoniło byłego starszego inżyniera xAI Xuechena Li do ujawnienia poufnych informacji związanych z chatbotem Grok ani że inżynierowie OpenAI wiedzieli, że Li mógł jakiekolwiek informacje ujawnić.
Lin oddaliła pozew z prejudykatem, stwierdzając, że kontynuowanie sprawy byłoby „daremne". Wcześniejszą wersję pozwu oddaliła w lutym. Pozew złożony pierwotnie we wrześniu koncentrował się na szerszym zarzucie przywłaszczenia poufnych informacji, w tym kodu źródłowego, gdy pracownicy xAI odchodzili do pracy w OpenAI.
Poniedziałkowa decyzja jest drugą prawną porażką Muska w starciu z OpenAI w ciągu czterech tygodni.
18 maja federalna ława przysięgłych orzekła przeciwko najbogatszemu człowiekowi na świecie w jego pozwie na 150 miliardów dolarów, w którym oskarżał OpenAI i Altmana o „kradzież fundacji charytatywnej" poprzez zdradę pierwotnej misji firmy jako organizacji non-profit w celu osobistego wzbogacenia się.
Firma xAI jest częścią należącego do Muska przedsiębiorstwa rakietowego, satelitarnego i AI – SpaceX.
Ani xAI, ani jej prawnicy nie odpowiedzieli natychmiast na prośby o komentarz.
OpenAI oświadczyło w poniedziałek: „Ten bezpodstawny pozew nigdy nie był niczym więcej niż kolejnym frontem w trwającej kampanii nękania ze strony pana Muska." Takie samo oświadczenie wydało po oddaleniu pozwu w lutym.
Zmieniony pozew skupiał się na prezentacji, którą Li wygłosił podczas rekrutacji przeprowadzanej przez OpenAI.
Firma Muska twierdziła, że OpenAI chciało uzyskać tajemnice związane z planowaną na lipiec 2025 roku premierą Groka 4, wiedząc, że nadchodząca aktualizacja ChatGPT „nie może konkurować" w zakresie złożonego rozumowania oraz że OpenAI „pozostawało w tyle" w technikach uczenia przez wzmacnianie i post-treningu, które Li dobrze rozumiał.
Jednak sędzia stwierdziła, że prośba do kandydatów do pracy o omówienie ich wcześniejszej działalności zawodowej jest standardową praktyką i nie można z tego wnioskować, że OpenAI nakłaniało Li do ujawnienia czegokolwiek poufnego.
„Przyjęcie odmiennego stanowiska mogłoby potencjalnie narażać pracodawców na odpowiedzialność prawną za każdym razem, gdy pytają kandydatów o ich dotychczasową pracę" – napisała Lin.
OpenAI oświadczyło, że Li nigdy nie pracował dla tej firmy i że nigdy nie pozyskała ona tajemnic xAI.
Ubiegając się o oddalenie pozwu, prawnicy OpenAI napisali: „OpenAI nie potrzebuje ani nie chce niczyjch tajemnic handlowych, a zwłaszcza od xAI, które ponosi porażkę na rynku i traci talenty."
Li jest oddzielnie pozwany przez xAI i zaprzeczył wszelkiemu przewinieniu. – Rappler.com

