W erze COVID-owej powodzi darmowych pieniędzy – od czeków stymulacyjnych po politykę zerowych stóp procentowych Rezerwy Federalnej – ceny luksusowych zegarków wystrzeliły w kosmos. Gdy jednak ten boom płynnościowy zaczął słabnąć, a stopy procentowe gwałtownie wzrosły, by poskromić inflacyjnego potwora nakarmionego helikopterowymi pieniędzmi, wtórny rynek luksusowy wpadł w wieloletnią korektę.
Przez ostatnie półtora roku wydaje się jednak, że ten spadek osiągnął dno (patrz tutaj i tutaj), a ceny nadal odbijają.
Bloomberg Subdial Watch Index, który śledzi ceny 50 najczęściej handlowanych zegarków pod względem wartości na rynku wtórnym, osiągnął dno w styczniu 2025 roku, około 1,5 roku temu, i od tamtej pory konsekwentnie rośnie.
Bardziej szczegółowe spojrzenie na indeks używanych zegarków Rolex pokazuje Rolex Submariner Date ...
... osiągnął dno latem 2025 roku na poziomie około 9 800 USD i nieznacznie wzrósł do około 10 200 USD w tym miesiącu – wciąż daleko od szczytów epoki COVID wynoszących 13 500 USD.
Jednak zmiany cen na rynku luksusowych zegarków nie były jednolite i w dużej mierze zależą od zmieniających się gustów konsumentów oraz środowiska stóp procentowych.
Polecane lektury:
Spostrzeżenia branżowe:
W ostatnich tygodniach Audemars Piguet i Swatch wypuściły na rynek przystępny cenowo zegarek kieszonkowy za 400 USD, który wygenerował ogromny popyt konsumencki – głównie ze względu na cenę.
