Cła z ery Trumpa, bolesne realia stóp procentowych i wypalony cykl memecoinów zmuszają krypto do porzucenia fazy Piotrusia Pana i budowania tokenów o realnej użyteczności, mówi Yat Siu z Animoca Brands.
Dla współzałożyciela Animoca Brands, Yat Siu, rok 2025 zostanie zapamiętany jako „rok Trumpa", nie dlatego, że prezydent USA Donald Trump uratował krypto, ale dlatego, że branża zbyt mocno na niego postawiła i błędnie wyceniła wszystko – od ceł po obniżki stóp procentowych.
Trump miał być kodem do oszukiwania krypto w 2025 roku. Zamiast tego Bitcoin (BTC) kończy rok kulejąc, stając przed czwartym rocznym spadkiem w swojej historii. Płynność memecoinów została wessana w polityczne poboczne zadania, a jeden z najdłużej działających budowniczych sektora uważa, że rynek zbyt mocno zaufał nowemu prezydentowi.
„Gdybym miał to ocenić, powiedziałbym B-/C+", powiedział Siu. Traderzy traktowali Trumpa tak, jakby krypto było jego „pierwszym dzieckiem", mówi, podczas gdy w rzeczywistości „jesteśmy prawdopodobnie jego trzecim, czwartym lub piątym dzieckiem, może nawet ósmym dzieckiem".
Czytaj więcej


