Wpis Użytkownicy są najlepszymi inwestorami pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. To jest fragment newslettera The Breakdown. Aby czytać pełne wydania, subskrybujWpis Użytkownicy są najlepszymi inwestorami pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. To jest fragment newslettera The Breakdown. Aby czytać pełne wydania, subskrybuj

Użytkownicy są najlepszymi inwestorami, jakich można mieć

2026/01/01 01:46
4 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

To jest fragment newslettera The Breakdown. Aby przeczytać pełne wydania, zasubskrybuj.


Idea, że firmy powinny być prowadzone z korzyścią dla akcjonariuszy, jest stosunkowo nowa.

Przez większość XX wieku amerykańskie korporacje działały zgodnie z zasadą kapitalizmu menedżerskiego: "formy akumulacji kapitału i kontroli organizacyjnej, w której menedżerowie są centralnymi podmiotami władzy".

To była era "Człowieka Organizacji", gdy kontrola nad firmą była oddzielona od własności, a profesjonalni administratorzy uważali się za zarządców trwałej instytucji, odpowiedzialnych za równoważenie interesów szerokiego wachlarza interesariuszy, a nie tylko służenie akcjonariuszom.

Często najbardziej faworyzowanymi interesariuszami byli sami dyrektorzy.

W Barbarzyńcach u bram skłonność do korporacyjnego nadużycia była żywo zilustrowana przez "RJR Air Force" - flotę prywatnych samolotów, których CEO R.J. Reynolds używał na weekendowe wyjazdy na golfa i prywatne podróże do swojego domu wakacyjnego.

W jednym zapadającym w pamięć przypadku jedynym pasażerem lotu korporacyjnego był owczarek niemiecki CEO (wysłany wcześniej do domu z weekendowej wycieczki, aby uniknąć konsekwencji ugryzienia kogoś).

Nadużycia kapitalizmu menedżerskiego zostały również zdramatyzowane w filmie Wall Street, gdy Gordon Gekko mówi akcjonariuszom Teldar Paper, że są wykorzystywani przez kierownictwo firmy: "Wszyscy jesteście królewsko wykiwani przez tych biurokratów, z ich stekowymi lunchami, wyjazdami na polowania i wędkarstwo, korporacyjnymi odrzutowcami i złotymi spadochronami".

Przesłanie Gekko do akcjonariuszy Teldar - że oni posiadają firmę i dlatego dyrektorzy powinni dla nich pracować - było zakorzenione w myśleniu Miltona Friedmana, który argumentował w artykule w New York Times z 1970 roku, że "w swojej funkcji dyrektora korporacji, menedżer jest agentem osób, które posiadają korporację".

"W systemie wolnej przedsiębiorczości i własności prywatnej" dodał Friedman, "dyrektor korporacji jest pracownikiem właścicieli firmy. Ma bezpośrednią odpowiedzialność wobec swoich pracodawców. Ta odpowiedzialność polega na prowadzeniu firmy zgodnie z ich życzeniami".

W przypadku spółek notowanych na giełdzie, argumentował, akcjonariusze posiadali firmę, więc to dla nich pracowali dyrektorzy.

Choć wydaje się to intuicyjne, Lynn Stout mówi, że to wszystko jest błędne: "Korporacje posiadają same siebie" argumentuje prawnik, "tak jak ludzkie jednostki posiadają same siebie".

To, co akcjonariusze faktycznie posiadają, wyjaśnia, to, cóż, akcje: "rodzaj kontraktu między akcjonariuszem a podmiotem prawnym, który daje akcjonariuszom ograniczone prawa prawne".

Nigdzie w tym kontrakcie nie jest zapisane, że dyrektorzy pracują dla akcjonariuszy. Ani że powinni faworyzować inwestorów nad innymi interesariuszami, czy to pracownikami, klientami, dostawcami, społeczeństwem czy środowiskiem.

"Idea, że korporacje powinny być zarządzane w celu maksymalizacji wartości dla akcjonariuszy" mówi Stout, "opiera się na faktycznie błędnych twierdzeniach dotyczących prawa".

Niemniej jednak, dokładnie tak amerykańskie korporacje były prowadzone, niemal powszechnie, przez ostatnie trzy lub cztery dekady (w zasadzie od czasów Gordona Gekko).

Stout ubolewa nad krótkowzrocznością, która jej zdaniem do tego doprowadziła, argumentując, że kult "prymatu akcjonariuszy" spowodował, że korporacje dążą do krótkoterminowych zysków kosztem długoterminowych inwestycji.

(Odparłbym jednak, że obecny boom w inwestycjach w AI prawdopodobnie temu zaprzecza.)

Stout opowiada się natomiast za powrotem do rodzaju kapitalizmu menedżerskiego, który, jak twierdzi, z powodzeniem budował infrastrukturę taką jak koleje i kanały, z mniejszym uwzględnieniem zysków, które by przyniosły, a większym uwzględnieniem tego, jak przydatne by były.

"Inwestorzy w tych wczesnych korporacjach byli zazwyczaj również klientami" rozumowała. "Strukturyzowali swoje firmy, aby upewnić się, że biznes zapewni dobrą obsługę po rozsądnej cenie - nie po to, by maksymalizować zwroty z inwestycji".

Czy tak też powinny być zorganizowane protokoły kryptowalutowe?

Obecna debata w krypto dotyczy tego, jak przyznać posiadaczom tokenów rodzaj praw, które akcjonariusze myślą, że mają w tradycyjnych finansach.

Ale jeśli Stout ma rację, może to być zły cel.

Bez formalnych praw własności, tokeny mogą przyciągać inwestorów mniej podobnych do Gordona Gekko, a bardziej do XIX-wiecznych akcjonariuszy, którzy tak chętnie finansowali korzystne społecznie koleje i kanały.

Koleje i kanały były sieciami, w końcu - sieciami, które mogły nigdy nie zostać zbudowane, gdyby firmy z XIX wieku były prowadzone wyłącznie w celu maksymalizacji zysków dla akcjonariuszy.

A protokoły to także sieci.

Nawet jeśli te protokoły są często prowadzone jak firmy, praca Stout pokazuje, że istnieje więcej niż jeden sposób myślenia o tym, jakie prawa powinni mieć inwestorzy.

Jeśli protokoły kryptowalutowe dotyczą tylko maksymalizacji zwrotów dla inwestorów, to tak, posiadaczom tokenów powinny zostać przyznane prawa, które bardziej formalnie czynią ich właścicielami podobnymi do Gordona Gekko.

Ale jeśli finanse kryptowalutowe mają być nowym rodzajem kapitału partycypacyjnego, może bardziej produktywne byłoby przyznanie posiadaczom tokenów mniej praw.

A może nawet wcale.

Zamiast oferować rodzaj ochrony prawnej, który prawdopodobnie przyciągnie inwestorów maksymalizujących zysk, protokoły mogłyby zamiast tego polegać na swoich użytkownikach w finansowaniu ich rozwoju.

Może to pozwolić im ewoluować w coś fundamentalnie odmiennego od korporacji maksymalizujących zysk.

Przypuszczalnie może się okazać, że jest to również najbardziej użyteczna gwarancja dla posiadaczy tokenów: Inwestorzy, którzy są również użytkownikami, mogą być traktowani lepiej niż inwestorzy, którzy są tylko właścicielami.

Gdy klient i kapitalista są jednym i tym samym, jedynym sposobem na maksymalizację wartości dla zarówno inwestorów, jak i użytkowników, jest zbudowanie czegoś, co faktycznie działa.


Otrzymuj wiadomości do swojej skrzynki odbiorczej. Przeglądaj newslettery Blockworks:

Źródło: https://blockworks.co/news/users-are-the-best-investors-to-have

Okazja rynkowa
Logo FORM
Cena FORM(FORM)
$0.2161
$0.2161$0.2161
+3.15%
USD
FORM (FORM) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APRUSD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

New users: stake for up to 600% APR. Limited time!