MANILA, Filipiny – W najdłuższym meczu ASB Classic Alex Eala musiała znosić dokuczliwe skurcze dolnej części pleców, aby dać sobie szansę w późniejszym etapie półfinału.
Jednak Chinka Wang Xinyu okazała się zbyt mocna na finiszу, gdy Eala ostatecznie odpadła z turnieju w Auckland 5-7, 7-5, 6-4 w sobotę 10 stycznia.
Eala dwukrotnie przegrywała czterema gemami w meczu, ale nie zdołała dokończyć pełnej determinacji powrotu w decydującym secie. Wygrana dałaby Eali drugi finał WTA Tour od czerwca 2025 roku.
„To była szalona bitwa od początku do końca, na pewno" – powiedziała Wang po meczu, który trwał 2 godziny i 47 minut.
Wang następnie pochwaliła Ealę za grę pomimo kontuzji i zachowanie opanowania w obliczu przeciwności w meczu.
„Jest absolutną wojowniczką" – powiedziała 24-letnia Wang, która będzie grała w swoim drugim finale turniejowym.
Eala wzięła przerwę medyczną w trzecim secie z powodu możliwej kontuzji pleców po tym, jak przegrywała 3-0. Przegrywając ponownie 5-1, Eala zdołała wygrać trzy kolejne gemy, dochodząc do wyniku 5-4, zanim Wang obroniła zwycięstwo w 10. gemie.
W pierwszym secie zajmująca 53. miejsce w rankingu światowym Eala znalazła się wcześnie w przegranej sytuacji 4-0, ale zdołała pozbyć się nerwów w kolejnych gemach i doprowadzić do zwycięstwa 7-5.
20-letnia Filipinka pokazała następnie słabości w drugim secie, gdy Wang wygrała cztery kolejne gemy, wymuszając decydującego seta.
Od tego momentu zajmująca 57. miejsce w rankingu światowym Wang wykorzystała problemy Eali z plecami w drodze do finału.
Pomimo porażki turniej pokazał poprawione umiejętności Eali na początek 2026 roku, gdy osiągnęła swój trzeci półfinał WTA przed Australian Open.
Na razie Eala kieruje swoje spojrzenie na Kooyong Classic w Melbourne w Australii od 13 do 15 stycznia jako ostatnie przygotowanie przed Australian Open. – Rappler.com


