Firmy produkujące chipy pamięci i dyski do przechowywania danych odnotowują ogromny popyt, ale nie zwiększą gwałtownie produkcji, mimo poważnych niedoborów dotykających wiele rynków.
Branża pamięci boryka się z tym, co obserwatorzy przemysłu nazywają nadzwyczajnym kryzysem podaży. Budowa infrastruktury sztucznej inteligencji pochłonęła większość dostępnej pamięci flash NAND, chipów DRAM i dysków twardych. Inne sektory mają trudności z pozyskaniem dostaw. Producenci komputerów PC i smartfonów mają szczególne problemy z uzyskaniem komponentów.
W zeszłym miesiącu analityk chipów Morgan Stanley, Joe Moore, nazwał to "pokoleniową niezgodnością podaży i popytu" w branży pamięci.
Ograniczona podaż popchnęła ceny w górę, przynosząc duże wzrosty przychodów dla producentów. Micron osiągnął rekordową kwartalną sprzedaż i zyski operacyjne w zeszłym miesiącu. Samsung poinformował w czwartek, że jego zyski operacyjne za czwarty kwartał prawdopodobnie potroją się w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Zwykle ekstremalne niedobory i wysokie ceny sprawiłyby, że producenci szybko zwiększyliby produkcję. Ale firmy zajmujące się pamięcią są ostrożne. Wcześniej ucierpiały z powodu gwałtownych wahań cen.
Wall Street nagradza ostrożność
Ta ostrożność nagrodziła inwestorów. Akcje firm zajmujących się pamięcią stały się ulubieńcami Wall Street. Akcje Micron, Seagate i Western Digital wzrosły ponad dwukrotnie w 2025 roku, czyniąc je najlepszymi graczami w S&P 500. Sandisk, który oddzielił się od Western Digital w lutym, wzrósł dziesięciokrotnie. SK Hynix, południowokoreański producent skupiający się wyłącznie na pamięci, zyskał 88% w zaledwie trzy miesiące.
Analitycy uważają, że ceny chipów pamięci i dysków twardych pozostaną wysokie w tym roku, prawdopodobnie utrzymując wysokie wartości akcji. Ale branża ma brutalną historię. Spadki cen wielokrotnie wpychały producentów na straty i obniżały wartość ich akcji. Miało to miejsce jeszcze w 2023 roku, kiedy Micron, Western, Seagate i Hynix odnotowały roczne straty operacyjne.
Czy teraz będzie inaczej? Może. Systemy komputerowe firm takich jak Nvidia i Advanced Micro Devices potrzebują ton wyspecjalizowanej pamięci DRAM do działania. Te systemy generują także góry nowych danych, które muszą gdzieś trafić — na dyski twarde i dyski SSD oparte na pamięci flash.
Analityk Bernstein, Mark Newman, nazywa to "eksplozją danych". Spodziewa się, że łączne dostawy pamięci masowych dla NAND flash i dysków twardych wzrosną o 19% rocznie w ciągu czterech lat. To przewyższa 14% średnią z ostatniej dekady.
Nvidia i AMD również przyspieszyły swoje cykle wydawnicze. Teraz co roku wprowadzają nowe główne systemy. Dodanie większej ilości pamięci DRAM do tych systemów zwiększa wydajność w porównaniu ze starszymi wersjami. Chipy GPU Rubin firmy Nvidia, zaprezentowane w zeszłym tygodniu na targach Consumer Electronics Show, niemal potrajają przepustowość pamięci chipów Blackwell, które zaczęto wysyłać w zeszłym roku.
Popyt zależy od wydatków kapitałowych największych firm technologicznych na świecie. Osiągnęły one już zawrotne poziomy i nie wykazują oznak spowolnienia. Na podstawie szacunków za kwartał grudniowy, Amazon.com, Google, Microsoft i Meta Platforms wydały łącznie 407 miliardów dolarów w 2025 roku.
Analitycy spodziewają się, że w tym roku osiągnie to około 523 miliardy dolarów, zgodnie z konsensusowymi prognozami Visible Alpha. "Jeśli popyt pozostanie tak silny, cykl wzrostowy może trwać przez wiele lat" — napisał Moore.
Dyrektorzy firm pamięciowych pamiętają złe czasy
Nawet przy ponurych przewidywaniach niedoborów pamięci dla innej elektroniki, producenci tacy jak Micron, Sandisk, Seagate i Western Digital ostrożnie podchodzą do nowych mocy produkcyjnych. Tylko Seagate planuje realny wzrost wydatków kapitałowych w tym roku i to tylko po to, aby utrzymać wydatki na poziomie zwykłych 4% przychodów.
Sandisk spodziewa się wzrostu wydatków kapitałowych o 18% w roku obrotowym kończącym się w czerwcu, mimo że przychody rosną o 44% w tym samym okresie, pokazują szacunki FactSet. Na konferencji UBS w zeszłym miesiącu dyrektor generalny Sandisk, David Goeckeler, powiedział, że brak długoterminowych umów dostaw w większości branży NAND flash utrudnia firmom planowanie dużych inwestycji. Podobnie jak inne półprzewodniki, chipy NAND flash wymagają zakładów, których budowa trwa lata.
"Być może strona popytowa powinna rozważyć podjęcie zobowiązań dłuższych niż trzy miesiące naraz" — powiedział Goeckeler na konferencji. Dodał, że firmy "muszą odpowiednio zorganizować ekonomię, aby móc nadal inwestować te pieniądze i nie przechodzić przez te ogromne epizodyczne okresy tracenia pieniędzy".
Wyostrz swoją strategię dzięki mentorowi + codziennym pomysłom – 30 dni bezpłatnego dostępu do naszego programu handlowego
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/memory-chip-makers-refuse-to-rush-even-as-ai-devours-their-supply/








