Dyrektorzy firm na całym świecie zwracają się ku sztucznej inteligencji i przejęciom firm, aby napędzać ekspansję pomimo rosnących presji ekonomicznych, pokazują nowe badania.
Badanie przeprowadzone przez EY-Parthenon, opublikowane we wtorek, wykazało, że szefowie firm planują przyspieszyć, a nie ograniczyć inwestycje, mimo że napięcia geopolityczne i spory handlowe tworzą przeciwności. Sondaż, przeprowadzony podczas zgromadzenia Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, ujawnia zmieniające się strategie na szczycie globalnego handlu.
Badanie EY objęło 1200 dyrektorów generalnych z głównych korporacji w 21 krajach między listopadem a grudniem 2025 roku. Niemal każda przebadana firma już rozpoczęła lub zamierza uruchomić w tym roku duże programy zmian.
Wśród ankietowanych 58% uważa, że sztuczna inteligencja będzie napędzać ich wzrost w ciągu najbliższych dwóch lat. Około jedna trzecia uważa, że technologia całkowicie zmieni sposób prowadzenia ich operacji.
"Dzisiejsi najbardziej odnoszący sukcesy dyrektorzy generalni są pewni swojej zdolności do działania w warunkach niepewności, działając śmiało, aby szybko przyjmować nowe technologie i wspierać pewną współpracę w celu zdobycia przewagi konkurencyjnej" – powiedziała Janet Truncale, która kieruje EY globalnie.
"Liderzy biznesowi muszą działać zdecydowanie i celowo, skalując innowacje, inwestując w talenty i współpracując ściśle w ramach swoich organizacji oraz między branżami, aby tworzyć nową wartość."
Ustalenia pojawiły się w dniu otwarcia pełnych spotkań w Davos, według Bloomberga. Pojawiły się wkrótce po tym, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł swoje prognozy dotyczące światowej ekspansji gospodarczej.
MFW wskazał na rosnące wydatki na AI, szczególnie w Ameryce Północnej i Azji, jako główny czynnik stojący za poprawionymi perspektywami. Jednak fundusz ostrzegł, że rynki mogą stanąć w obliczu nagłego spadku, jeśli obiecane wzrosty produktywności z nowej technologii nie zmaterializują się.
Liderzy korporacyjni coraz częściej postrzegają AI jako niezawodne narzędzie do zwiększania produktywności, przychodów i szybszego wykonywania pracy, według EY. Ponad dwie trzecie oczekuje utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia lub zatrudnienia dodatkowych pracowników w nadchodzącym roku, inwestując środki w systemy AI.
Wielu dyrektorów prowadzi również zakupy firm, aby przyspieszyć swoją transformację cyfrową, poprawić sposób wykonywania rzeczy i rozwijać adopcję technologii.
Chociaż rządy obserwują transakcje uważniej i zmieniają sposób ich strukturyzacji, apetyt na inwestycje pozostaje silny. Około 79% ankietowanych planuje inicjatywy w 2026 roku.
Ale poważne wątpliwości pozostają co do tego, jak daleko firmy pozwolą systemom AI działać samodzielnie. Oddzielne badanie z Harvard Business Review Analytic Services, wspierane przez Workato i Amazon Web Services, wykazało, że tylko 6% firm całkowicie ufa AI w prowadzeniu ich najważniejszych operacji biznesowych bez nadzoru.
Badanie Harvardu zebrało odpowiedzi od 603 liderów biznesowych i technologicznych na całym świecie w lipcu 2025 roku. Pokazuje ono wyraźny podział między entuzjazmem dotyczącym AI a chęcią wdrożenia go do krytycznej pracy.
Wśród ankietowanych 43% stwierdziło, że ufa systemom AI tylko w przypadku podstawowych lub powtarzalnych zadań. Kolejne 39% ogranicza je do monitorowanych sytuacji lub mniej ważnych procesów. Firmy wydają się być skłonne do testowania, ale niezdecydowane co do przekazywania decyzji wpływających na pieniądze, klientów lub pracowników.
Mimo to adopcja postępuje szybko. 9% organizacji zgłasza pełne wdrożenie systemów AI, które mogą działać samodzielnie, a połowa testuje lub bada potencjalne zastosowania. Tylko 10% zdecydowało się nie kontynuować po wstępnym przeglądzie. Patrząc w przyszłość, 86% oczekuje zwiększenia wydatków na takie systemy AI w ciągu najbliższych dwóch lat.
Firmy przyznają jednak luki w przygotowaniach. Tylko 20% twierdzi, że ich konfiguracja technologiczna w pełni wspiera AI do pracy podstawowej. Tylko 15% zgłasza gotowe dane i systemy, a zaledwie 12% uważa, że ich kontrole ryzyka są odpowiednie. Wykorzystując połączone miary infrastruktury, danych, cyberbezpieczeństwa i nadzoru, badacze zaklasyfikowali 27% organizacji jako liderów, 50% jako naśladowców i 24% jako maruderów.
Jeśli to czytasz, jesteś już do przodu. Pozostań tam z naszym biuletynem.


