Prezydent Donald Trump powiedział, że poczuł się „jeszcze gorzej", gdy agent Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zabił Renee Good w Minnesocie, ponieważ dowiedział się, że jej rodzice byli „ludźmi Trumpa, fanami Trumpa".
Podczas wtorkowego wywiadu w Fox News, prowadzący Will Cain zapytał Trumpa o zabójstwo Alexa Prettiego przez funkcjonariusza Straży Granicznej.
„Cóż, myślę, że cała ta sprawa jest okropna" – upierał się Trump. „Nie podoba mi się fakt, że nosił w pełni naładowaną broń i miał przy sobie dwa magazynki, a to dość niezwykłe".
„Podsumowując, to było okropne. Obie sytuacje były okropne. Ta druga też była okropna" – powiedział o śmierci Good. „I nie jestem pewien co do jego rodziców, ale wiem, że jej rodzice byli wielkimi fanami Trumpa. Sprawia mi to przykrość tak czy inaczej. Ale, mam na myśli, można chyba powiedzieć, że jeszcze gorzej. Byli wspaniałymi ludźmi Trumpa, fanami Trumpa".
„I wiecie, córka była — nie wiem, czy można powiedzieć zradykalizowana, może zradykalizowana, może nie. Nie wiem, ale nie znoszę tego widzieć. Nie znoszę tego widzieć".

