Krótkoterminowa zmienność nadal ma miejsce, ale rynek wyraźnie myśli długoterminowo. Wszystkie oczy zwrócone są na zamknięcie H1, kiedy wiele niepewności wokół krypto, takich jak sygnały makroekonomiczne i polityka Fed, powinno zacząć się ustalać.
Weźmy na przykład ustawę CLARITY. Jeśli zostanie uchwalona, może dać aktywom cyfrowym poważny impuls legitymizacji. Tymczasem utrzymujące się pytania dotyczące przewodniczącego Fed mogą wreszcie się wyjaśnić, a rynki już wyceniają obniżki stóp procentowych.
W tym zestawieniu Ripple [XRP] się wyróżnia.
Jako L1 przyciągający napływy do ETF, jasne jest, że inwestorzy stawiają na długi termin, nawet po niedawnym FUD. A przy większej liczbie regulacji na horyzoncie istnieje realna szansa, że XRP może zyskać jeszcze więcej rozpędu w H2.
Źródło: SoSoValue
Ale oto pytanie: Na co dokładnie stawiają inwestorzy?
Bez wątpienia Ripple rozpoczął 2026 rok od strategicznych ruchów. Od utworzenia Ripple Treasury po zabezpieczenie licencji regulacyjnych w wielu krajach, firma umacnia przypadek użycia RLUSD w całej Europie.
Tymczasem XRP wykazuje silną tokenizację. Jego RWA TVL wzrósł o 11% w ciągu ostatnich 30 dni, osiągając rekordowe 235 milionów dolarów. To kolejny sygnał, że podstawy jego sieci nadal przyciągają kapitał instytucjonalny.
To powiedziawszy, cena tak naprawdę nie odzwierciedliła tego wzrostu. Z 9% cofnięciem jak dotąd w 2026 roku, XRP spadł do 1,60 dolara po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy, skutecznie wymazując wszystkie zyski, które osiągnął po cyklu wyborczym.
Naturalnie pojawia się pytanie: Czy Ripple jest po prostu niedowartościowany?
Bitcoin dyktuje rynek, XRP odczuwa presję
Altcoiny obecnie ściśle podążają za Bitcoinem [BTC].
Obecna korelacja między BTC a rynkiem altcoinów wynosi 87%, co oznacza, że Bitcoin dyktuje rynek. Kiedy spada, rynek krwawi. Kiedy BTC pompuje, rajd zazwyczaj ciągnie wszystko w górę.
Ripple jest doskonałym przykładem. Pomimo solidnych napływów, jego cena w dużej mierze podąża za ruchami BTC. W rzeczywistości, jak pokazuje wykres, XRP jest na szczycie tabeli z odczytem 0,998, co czyni go najbardziej zależnym od BTC altcoinem.
Źródło: Alphractal
Teraz właśnie tutaj niedawne załamanie Ripple zaczyna nabierać sensu.
Nawet przy przepływach ETF, strategicznych partnerstwach i licencjonowaniu wskazującym na długoterminową strategię wzrostu, obecny FUD wokół zamknięcia rządu i inne presje obciążają BTC, a co za tym idzie XRP.
Nic dziwnego, że to nadszarpuje długoterminową grę Ripple.
XRP właśnie przebił poziom wsparcia 1,80 dolara, wstrząsając przekonaniem. Tymczasem, dopóki zmienność BTC będzie przewyższać fundamenty, wpływ ostatnich napływów pozostanie wyciszony, pozostawiając token narażony na głębsze korekty.
Końcowe przemyślenia
- Napływy do ETF, strategiczne partnerstwa, postęp regulacyjny i rekordowy RWA TVL sygnalizują utrzymujące się zainteresowanie instytucjonalne, pomimo krótkoterminowego FUD.
- Korelacja Ripple na poziomie 0,998 z Bitcoinem oznacza, że spadki BTC wywierają presję na XRP, nie pozwalając ostatnim napływom w pełni wpłynąć na cenę i narażając go na głębsze korekty.
Źródło: https://ambcrypto.com/xrp-hits-9-month-low-why-ripple-is-struggling-despite-strong-fundamentals/

