Zamknięcie Kennedy Center przez prezydenta Donalda Trumpa udowodniło, że przegrał "zły zakład" — i było wynikiem błędu, którego nie może przestać popełniać, ostrzegł pisarz The Atlantic.
Rok temu Trump przejął kontrolę nad czołową instytucją sztuk performatywnych w Waszyngtonie. Pomimo że nigdy nie uczestniczył tam w żadnym przedstawieniu, wyraził pewność co do swojej wyjątkowej zdolności do określania kierunku rozwoju placówki, napisał David A. Graham.
Zamiast tego ogłosił w weekend, że centrum zostanie zamknięte 4 lipca na dwa lata — co stanowi ukryte, choć zamaskowane, przyznanie się do porażki, napisał Graham. A działania Trumpa wobec centrum sztuki odzwierciedlały konsekwentny wzorzec — wiarę, że jego osąd przewyższa opinię ekspertów i że "cicha większość" popiera jego interwencje.
"Okazuje się jednak, że 79-letni urodzony w Nowym Jorku miliarder, którego gusta skłaniają się ku pozłacanym akcentom i tandetnym musicalom, nie jest dobrym przedstawicielem ani ogółu społeczeństwa, ani patronów sztuki w Waszyngtonie" — napisał Graham.
Trump oświadczył na Truth Social: "Ustaliłem, że The Trump Kennedy Center, jeśli zostanie tymczasowo zamknięte na Budowę, Rewitalizację i Całkowitą Przebudowę, może być, bez wątpienia, najlepszą Placówką Sztuk Performatywnych tego rodzaju, gdziekolwiek na Świecie. Tymczasowe zamknięcie przyniesie znacznie szybszy i lepszej jakości rezultat!"
Ale wyjaśnienie to jest sprzeczne z wcześniejszymi oświadczeniami Trumpa, napisał Graham. W październiku opublikował, że "Wiele poważnych ulepszeń" jest w toku, w tym marmurowe podłokietniki na krzesłach, ale oświadczył: "Pozostajemy w pełni otwarci podczas budowy, renowacji i upiększania."
W grudniu, po dodaniu swojego nazwiska do fasady budynku, Trump chwalił się: "Uratowaliśmy budynek. Budynek był w tak złym stanie, zarówno fizycznie, finansowo, jak i pod każdym innym względem. A teraz jest bardzo solidny, bardzo mocny." Miesiąc później twierdził: "Rok temu był w stanie finansowego i fizycznego upadku. Poczekajcie, aż zobaczycie go za rok!!! Jak nasz Kraj, sam w sobie, powstanie z popiołów."
Teraz Trump oświadcza, że centrum zostanie zamknięte i niedostępne przez dwa lata. Jego sprzeczne oświadczenia, w połączeniu z brakiem niezależnego nadzoru zarządu czy powiadomienia Kongresu, sprawiają, że te twierdzenia o naprawach są w dużej mierze niemożliwe do zweryfikowania, napisał Graham.
"Bardziej prawdopodobnym powodem zamknięcia jest to, że pod rządami Trumpa Kennedy Center nie może utrzymać personelu, artystów ani publiczności" — dodał.
Trump zwolnił szanowaną prezes Deborah Rutter i zastąpił ją Richardem Grenellem, działaczem politycznym bez doświadczenia w sztuce. Według The Washington Post, "Prawie każdy kierownik programowy zrezygnował lub został zwolniony."
Kevin Couch, nowy kierownik programowy, zrezygnował niecałe dwa tygodnie po ogłoszeniu jego zatrudnienia. Wybitni artyści wycofali się: kompozytor Philip Glass odwołał zamówioną symfonię, śpiewaczka operowa Renée Fleming odwołała występy, a Washington National Opera ogłosiła swoje odejście. Muzyk jazzowy Chuck Redd odwołał swój wieloletni koncert wigilijny po tym, jak Grenell groził pozwem o 1 milion dolarów.
Grenell przypisał odejścia artystów polityce, publikując na X: "Lewica bojkotuje Sztukę, ponieważ Trump wspiera Sztukę. Sztuka jest dla wszystkich — a Lewica jest z tego powodu wściekła." Jednak to Trump zainicjował upolitycznienie, ustanawiając bezprecedensową prezydencką kontrolę nad programem.
Gitarzystka folkowa Yasmin Williams poinformowała, że zorganizowana grupa uczestniczyła w jej występie, aby ją wygwizdać.
Sprzedaż biletów dramatycznie spadła. The Washington Post odkrył, że "43 procent biletów pozostało niesprzedanych na typową produkcję. Oznacza to, że co najwyżej 57 procent biletów zostało sprzedanych na typową produkcję." To wypada niekorzystnie w porównaniu z jesienią 2024 roku, kiedy 93 procent biletów zostało sprzedanych lub rozdanych. Pomimo dyrektywy Grenella, by rezerwować tylko dochodowe przedstawienia, centrum odstrasza patronów. CNN poinformowało, że Kennedy Center nie może zarezerwować występów na następny sezon.
Trump wierzył, że jego osobisty gust uczyni miejsce niezwykle popularnym" — napisał Graham. Zamiast tego jego gust okazał się oderwany od preferencji patronów sztuki w Waszyngtonie. Kultura popularna pozostała "uparcie obojętna na estetykę MAGA."
"Trump wciąż popełnia wersję tego błędu" — napisał Graham. "Jego pierwsza kadencja była serią przekroczeń uprawnień, wszystkie pewnie wykonane w przekonaniu, że cicha większość go poprze. Zamiast tego przegrał w 2020 roku. Jego zwycięstwo w drugiej kadencji odnowiło jego nadmierną pewność siebie. Teraz wierzy, że ponieważ wielu Amerykanów chciało zaostrzenia bezpieczeństwa granic, będą również wspierać brutalne rozprawy na ulicach amerykańskich miast; zamiast tego jego poparcie dla polityki imigracyjnej wciąż spada.
"Wierzy, że ponieważ wygrał wybory częściowo dzięki obietnicom naprawienia gospodarki, Amerykanie są gotowi tolerować wysoką inflację; zamiast tego sondaże pokazują, że zaufanie wyborców do przyszłości maleje."
Trump wyraźnie zademonstrował ten wzorzec, pisząc: "Robię to samo ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, ale tylko na 'nieco' większą skalę!"
"Tym razem jego najostrzejsi krytycy mogą być pierwszymi, którzy się zgodzą" — podsumował Graham.



Rynki
Udostępnij
Udostępnij ten artykuł
Kopiuj linkX (Twitter)LinkedInFacebookEmail
Elon Musk mówi, że SpaceX może umieścić DOGE 'na m