Po tym, jak Demokraci osiągnęli dobre wyniki w serii wyborów pod koniec 2025 i na początku 2026 roku, a prezydent Donald Trump cierpi na niskie wskaźniki poparcia w wielu sondażach, stratedzy Demokratów czują ostrożny optymizm co do tegorocznych wyborów śródokresowych. Jednak prawnik i wydawca Democracy Docket Marc Elias oraz inni eksperci wyborczy uważają, że Trump i jego sojusznicy uciekną się do różnych taktyk zastraszania wyborców, aby zniechęcić do głosowania Demokratów we wtorek 3 listopada.
Jednym z obaw jest możliwa obecność zmilitaryzowanych funkcjonariuszy amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) w większych miastach w Dniu Wyborów. A republikanin MAGA Steve Bannon, gospodarz vodcastu "War Room" i były główny strateg Białego Domu w pierwszej administracji Trumpa, nawołuje, by funkcjonariusze ICE zaznaczyyli swoją obecność w lokalach wyborczych.
We wtorek 3 lutego w "War Room" Bannon powiedział widzom: "Masz cholerną rację, że będziemy mieć ICE otaczające lokale wyborcze w listopadzie. Nie będziemy tu siedzieć i pozwalać wam znowu ukraść kraju. I możecie płakać i wyrzucać zabawki z wózka ile chcecie, ale nigdy więcej nie pozwolimy na ukradzenie wyborów... Ostrzegamy was ponownie: ICE będzie w pobliżu lokali wyborczych podczas wyborów śródokresowych w 2026 roku."
Komentarze Bannona pojawiają się w czasie, gdy Trump spotyka się z powszechną krytyką za pozorną sugestię, że rząd federalny powinien przejąć kontrolę nad prowadzeniem wyborów w co najmniej 15 różnych stanach — propozycja, która, jak argumentował Steve Benen z MS NOW w kolumnie opinii z 3 lutego, jest rażąco niekonstytucyjnym "przejęciem władzy".
Bannon i inni republikanie MAGA twierdzą, bez żadnych dowodów, że nieudokumentowani imigranci głosują w ogromnych liczbach.
Fundraiserka GOP Caroline Wren, według reportera Newsweeka Khaledy Rahmana, zgadza się z komentarzami Bannona. Newsweek cytuje ją, jak twierdzi, że Demokraci "nie chcą finansowania ICE, ponieważ nie chcą ICE w lokalach wyborczych, aby powstrzymać nielegalnych od głosowania".
Rahman zauważa: "Trump niedawno zintensyfikował swoje wysiłki mające na celu podważenie wyników wyborów z 2020 roku, które przegrał z prezydentem Joe Bidenem. Powtarzał obalone teorie, że karty do głosowania zostały zmienione lub skradzione i że nielegalnym migrantom pozwolono głosować w niektórych stanach, które przegrał. Te wysiłki mają miejsce, gdy administracja Trumpa zwraca uwagę na kwestie wyborcze przed wyborami śródokresowymi w listopadzie, kiedy kontrola nad Kongresem będzie na szali. Tymczasem śmiertelne strzelaniny dwóch obywateli USA, Renee Good i Alex Pretti, przez funkcjonariuszy egzekwowania prawa imigracyjnego w oddzielnych incydentach w Minneapolis w zeszłym miesiącu, zwiększyły kontrolę nad ICE."


