Nowo opublikowany e-mail z akt Epsteina Departamentu Sprawiedliwości ujawnia, że skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci Jeffrey Epstein twierdził, że przebywał w Palm Beach ze „wszystkimi chłopakami Trumpa" w Boże Narodzenie 2016 roku — miesiąc po zwycięstwie wyborczym Donalda Trumpa.
W wiadomości z 25 grudnia do doradcy Billa Gatesa, Borisa Nikolia, Epstein napisał: „jestem w palm ze wszystkimi chłopakami trumpa. . = zabawa."
Nikolic odpowiedział wcześnie rano 26 grudnia: „Baw się dobrze!!"
E-mail, o którym poinformował Daily Beast, nie wyjaśnił szczegółów. Epstein nie sprecyzował, do czego odnosiło się „palm", choć zarówno on, jak i Trump posiadali luksusowe rezydencje w Palm Beach na Florydzie. Kto został uwzględniony w jego „wszystkich chłopakach trumpa" również nie zostało określone w korespondencji.
Nie wiadomo, czy spotkanie miało miejsce, ani czy Trump w nim uczestniczył. Doniesienia medialne wskazują, że Trump spędził okres świąteczny w swojej rezydencji Mar-a-Lago. Według raportu Washington Post, Trump uczestniczył w nabożeństwie wigilijnym w Palm Beach, które zakończyło się po północy, zanim wrócił do Mar-a-Lago, aby świętować z rodziną i przyjaciółmi.
Gdyby oświadczenie Epsteina odzwierciedlało rzeczywiste plany z Trumpem lub jego współpracownikami, sugerowałoby to kontakt między nimi zaledwie kilka tygodni przed inauguracją Trumpa w styczniu 2017 roku — znacznie później niż publiczny harmonogram Trumpa dotyczący ich relacji.
Zapytany o Epsteina po jego śmierci w 2019 roku, Trump stwierdził: „Nie sądzę, żebym rozmawiał z nim od 15 lat, nie byłem jego fanem." Trump twierdził, że zerwał kontakty na początku 2000 roku po tym, jak Epstein rzekomo rekrutował młodych pracowników ze spa Mar-a-Lago, w tym Virginię Giuffre, która później oskarżyła Epsteina o wykorzystywanie.
W profilu magazynowym z 2002 roku Trump scharakteryzował Epsteina inaczej, nazywając go „wspaniałym facetem", z którym „świetnie się bawi" i zauważając, że „wiele" kobiet wokół niego było „po młodszej stronie."
Rzecznik Białego Domu odpowiedział: „Epstein jest znanym kłamcą i tylko hakerzy z Daily Beast — w tym zhańbiony pracownik Daily Beast Michael Wolff, który był bardzo blisko z Epsteinem — uwierzyliby w jego szalone oskarżenia."
E-mail pojawia się w publicznym wydaniu akt Epsteina przez Departament Sprawiedliwości zgodnie z ustawą o przejrzystości akt Epsteina. Wydane 3,5 miliona stron obejmuje oficjalne akta spraw i publiczne wskazówki. Departament Sprawiedliwości ostrzegł, że niektóre dokumenty zawierają „nieprawdziwe i sensacyjne" twierdzenia, które są „bezpodstawne i fałszywe", szczególnie te dotyczące Trumpa.
Dodatkowo akta zawierają poufną notatkę źródła FBI, która twierdzi, że Trump odwiedził dom Epsteina na lunch wiosną 2015 roku i utrzymywał bliski kontakt po wyborach. Biały Dom zaprzeczył temu oskarżeniu: „To nic więcej niż fałszywe oskarżenie, które nie ma podstaw w rzeczywistości." Trump zaprzeczył jakimkolwiek wykroczeniom związanym z Epsteinem.
Epstein zmarł w wyniku domniemanego samobójstwa w nowojorskim więzieniu w sierpniu 2019 roku, oczekując na proces w sprawie federalnych zarzutów handlu ludźmi w celach seksualnych. Wcześniej przyznał się do winy na Florydzie w sprawie stanowych zarzutów dotyczących nieletnich dziewcząt.


