Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych zaostrzył działania przeciwko nielegalnej działalności kryptowalutowej, ponownie wyznaczając powiązaną z Rosją giełdę kryptowalut Garantex Europe OU i nakładając sankcje na jej platformę następczą, Grinex.
Działanie to następuje po latach zarzutów, że Garantex przetworzył ponad 100 milionów dolarów w transakcjach związanych z grupami ransomware, rynkami darknet i innymi operacjami cyberprzestępczymi.
Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu USA nałożyło sankcje na trzech wysokich rangą dyrektorów giełdy kryptowalut Garantex i sześć powiązanych firm w Rosji i Kirgistanie. Środki, ogłoszone w czwartek w ramach uprawnień cybernetycznych OFAC, wskazują na rolę platformy w praniu cyfrowych aktywów dla cyberprzestępców.
Urzędnicy Departamentu Skarbu powiedzieli, że Garantex nadal obsługiwał operatorów ransomware, mimo nałożenia sankcji w kwietniu 2022 roku za działalność w rosyjskim sektorze usług finansowych.
"Wykorzystywanie giełd kryptowalut do prania pieniędzy i ułatwiania ataków ransomware nie tylko zagraża naszemu bezpieczeństwu narodowemu, ale także szkodzi reputacji legalnych dostawców usług związanych z aktywami wirtualnymi" - powiedział John K. Hurley, podsekretarz ds. terroryzmu i wywiadu finansowego.
Władze twierdzą, że giełda obsługiwała transakcje dla grup stojących za wariantami ransomware Conti, LockBit i Black Basta, a także objętej sankcjami osoby piorącej pieniądze, Ekateriny Zhdanovej.
Nowe działanie następuje po skoordynowanej operacji z 6 marca z udziałem amerykańskiej Secret Service oraz niemieckich i fińskich władz, które przejęły domenę internetową Garantex, zamroziły 26 milionów dolarów w kryptowalutach i zakłóciły jej infrastrukturę.
Departament Sprawiedliwości USA ujawnił również akty oskarżenia przeciwko dyrektorom Aleksandrowi Mira Serda i Aleksejowi Bešciokovowi, oskarżając ich o spisek prania pieniędzy, prowadzenie nielicencjonowanej działalności przekazywania pieniędzy i naruszanie sankcji USA.
Bešciokov został aresztowany w Kerali w Indiach podczas wakacji z rodziną. Mira Serda, obywatel Rosji i współwłaściciel Garantex, pozostaje na wolności.
Prokuratorzy twierdzą, że Garantex przenosił portfele, aby uniknąć wykrycia i dostarczał mylące dane w celu ukrycia własności kont, nawet w przypadkach, gdy rosyjskie organy ścigania poszukiwały informacji. W przypadku skazania obaj mogą otrzymać do 20 lat więzienia za pranie pieniędzy, kolejne 20 za naruszenie sankcji i pięć lat za działalność bez licencji.
Dodatkowo Departament Stanu ogłosił dwie oferty nagród w ramach Programu Nagród za Transnarodową Przestępczość Zorganizowaną w wysokości do 5 milionów dolarów za informacje prowadzące do aresztowania i/lub skazania Miry Serdy oraz do 1 miliona dolarów za innych kluczowych liderów Garantex.
Po marcowych przejęciach, urzędnicy Departamentu Skarbu USA twierdzą, że Garantex przeniósł środki klientów do nowo utworzonej giełdy Grinex, w celu obejścia sankcji. Materiały promocyjne Grinex otwarcie stwierdzały, że powstał on w odpowiedzi na zamrożenia i ograniczenia. Od momentu uruchomienia przetworzył transakcje kryptowalutowe o wartości miliardów dolarów.
Śledczy odkryli również, że Garantex i Grinex używały tokena cyfrowego opartego na rublu, A7A5, aby zwrócić środki rosyjskim klientom, których aktywa zostały zamrożone.
Token był powiązany z rosyjską firmą A7 i jej spółkami zależnymi, które według urzędników USA są kontrolowane przez osoby objęte sankcjami, w tym mołdawskiego oligarchę Ilana Shora i rosyjski bank Promsvyazbank.
OFAC nałożył teraz sankcje na Grinex, A7, jego spółki zależne i Old Vector za pomoc w wysiłkach Garantex mających na celu uniknięcie sankcji.
Urzędnicy Departamentu Skarbu twierdzą, że kierownictwo Garantex było kluczowe dla umożliwienia nielegalnych operacji giełdy. Współzałożyciel Sergey Mendeleev, współwłaściciel Mira Serda i dyrektor regionalny Pavel Karavatsky rzekomo pozyskiwali infrastrukturę, rejestrowali znaki towarowe i angażowali się w rozwój biznesu, aby utrzymać pozory legalności.
Dwie inne firmy, InDeFi Bank i Exved, również zostały objęte sankcjami. Obie są kontrolowane przez Mendeleeva i oskarżone o pomoc w ułatwianiu transgranicznych transakcji kryptowalutowych, które omijają ograniczenia USA.
Nowe sankcje oznaczają, że cały majątek i udziały w majątku wymienionych osób i podmiotów, które podlegają jurysdykcji USA, są zablokowane. Osobom z USA generalnie zabrania się angażowania w jakiekolwiek transakcje z nimi, chyba że zostały upoważnione.
Instytucje finansowe, które nadal prowadzą interesy z podmiotami objętymi sankcjami, ryzykują działania egzekucyjne.
Departament Skarbu podkreślił, że sankcje mają na celu zmianę zachowania, a nie tylko karanie. OFAC utrzymuje proces usuwania z Listy Specjalnie Wyznaczonych Obywateli (SDN) dla tych, którzy wykazują zgodność z prawem USA.
Sprawa Garantex pojawia się w czasie serii niedawnych operacji USA wymierzonych w infrastrukturę cyberprzestępczą. 5 czerwca organy ścigania przejęły kryptowaluty związane z BidenCash, rynkiem dark web oskarżonym o sprzedaż ponad 15 milionów skradzionych kart kredytowych i danych osobowych.
Międzynarodowa operacja z udziałem agencji USA, holenderskich i innych, zlikwidowała około 145 domen związanych z tą stroną.
Urzędnicy zakłócili również działalność grupy ransomware BlackSuit, przejmując ponad 1 milion dolarów w aktywach cyfrowych związanych z tym schematem złośliwego oprogramowania. BlackSuit jest oskarżany o atakowanie sektorów infrastruktury krytycznej w USA i za granicą.
Władze USA wielokrotnie podkreślały rosnący związek między ransomware, nielegalnym wykorzystaniem kryptowalut a podmiotami powiązanymi z państwami.
Organizacja Narodów Zjednoczonych oszacowała, że północnokoreańska Grupa Lazarus ukradła ponad 3 miliardy dolarów w aktywach cyfrowych na całym świecie, przy czym znaczna część tych pieniędzy finansuje programy zbrojeniowe.


