Odbicie Bitcoina BTC69 395,33 USD po wyprzedaży z zeszłego tygodnia już napotyka mur.
Po krótkim spadku do niskich poziomów 60 000 USD w ruchu typu kapitulacja w zeszłym tygodniu, największa kryptowaluta odbiła w kierunku poziomu 70 000 USD w weekend, ale momentum od tego czasu osłabło.
To zatrzymanie skłoniło traderów do przekształcenia odbicia w klasyczny wzorzec rynku niedźwiedzia – gwałtowny rajd ulgi, który przyciąga kupujących na spadkach, tylko po to, by napotkać falę podaży od inwestorów chcących wyjść po lepszych cenach.
„Na rynkach wciąż jest ogromna podaż od tych, którzy chcą wyjść z pierwszej kryptowaluty na odbiciu" – powiedział w e-mailu główny analityk rynkowy FxPro Alex Kuptsikevich. „W takich warunkach warto być przygotowanym na nowy test 200-tygodniowej średniej ruchomej wkrótce".
„Pozostajemy bardzo sceptyczni co do najbliższej przyszłości, ponieważ momentum odbudowy straciło impet w weekend, napotykając wyprzedaż w pobliżu poziomu 2,4 bln USD. Być może widzieliśmy tylko odbicie w drodze w dół, które jeszcze się nie zakończyło" – dodał.
Dane dotyczące nastrojów malują podobnie kruchy obraz. Indeks strachu i chciwości kryptowalut spadł do 6 w weekend, osiągając te same poziomy co spadek prowadzony przez FTX w 2022 roku, zanim odzyskał 14 do późnego poniedziałku.
Kuptsikevich powiedział, że te odczyty pozostają „zbyt niskimi poziomami dla pewnych zakupów", argumentując, że zmiana odzwierciedla coś więcej niż tymczasowe zdenerwowanie.
Warunki płynności zwiększają niepokój. Przy cieńszych księgach zleceń, umiarkowana presja sprzedaży może powodować nieproporcjonalne ruchy, co następnie wyzwala dodatkowe stop-outy i likwidacje – pętla sprzężenia zwrotnego, która sprawia, że akcja cenowa wydaje się chaotyczna.
Ta dynamika, a nie pojedynczy nagłówek, może wyjaśnić, dlaczego bitcoin może wahać się o tysiące dolarów w sesji, wciąż nie przebijając kluczowego oporu.
Notatka Kaiko w poniedziałek opisała tło jako szerszy odpływ kapitału z aktywów ryzykownych. Stwierdzono, że zagregowane wolumeny handlowe na głównych scentralizowanych giełdach spadły o około 30% od października i listopada, a miesięczne wolumeny spot spadły z około 1 biliona USD do zakresu 700 miliardów USD.
Firma stwierdziła, że chociaż zeszły tydzień przyniósł kilka gwałtownych wybuchów handlu, szerszy trend był stałym spadkiem uczestnictwa. Wskazuje to na to, że traderzy, zwłaszcza inwestorzy detaliczni, stopniowo opuszczają rynek, a nie są zmuszani do wyjścia za jednym razem.
Gdy płynność tak się zmniejsza, ceny mogą szybko spadać przy stosunkowo niewielkiej presji sprzedażowej, bez takiego ciężkiego, napędzanego paniką wolumenu, który zwykle sygnalizuje wyraźną kapitulację i trwałe dno.
Kaiko również umieścił ruch w logice znanego cztero letniego cyklu halvingu. Bitcoin osiągnął szczyt około 126 000 USD pod koniec 2025/na początku 2026 roku i od tego czasu gwałtownie się cofnął, przy czym cofnięcie do strefy 60 000–70 000 USD reprezentuje około 50% lub więcej spadku od szczytów.
Historycznie te dna mogą wymagać miesięcy rozwoju i często zawierają wiele nieudanych rajdów.
Na razie zdolność bitcoina do utrzymania obszaru 60 000 USD jest kluczowym wskaźnikiem. Jeśli kupujący nadal będą go bronić, rynek może się ustabilizować w niestabilnej konsolidacji. Jeśli nie, ta sama dynamika niskiej płynności, która napędzała wypłukanie, może szybko powrócić, zwłaszcza jeśli szersze warunki makro pozostaną z dala od ryzyka.


