Niedawny spadek na rynku kryptowalut kosztował CEO Coinbase, Briana Armstronga, miejsce wśród 500 najbogatszych ludzi na świecie. Od osiągnięcia 17,7 miliarda dolarów ponad siedem miesięcy temu, majątek tego kierownika spadł o ponad 10 miliardów dolarów, do 7,4 miliarda dolarów, według Forbesa.
Spadek na rynku kryptowalut dotknął również jego firmę, powodując spadek jej akcji o ponad 50% od października, kiedy Bitcoin osiągnął rekord powyżej 126 000 dolarów, przy czym 27% tych strat przypadło tylko na 2026 rok.
Dodatkowo we wtorek JPMorgan obniżył cenę docelową Coinbase o 27% ze względu na słabość rynku kryptowalut i wolniejszy wzrost emisji stablecoinów. W rzeczywistości obniżka nie przyniosła prawie żadnej ulgi dla Armstronga ani firmy i tylko pogorszyła ich ostatnie straty.
Forbes obecnie umieszcza Armstronga na pozycji 520 po jego ostatnich stratach, choć daleko mu do jedynego miliardera kryptowalutowego, którego to dotknęło. Szerszy spadek na rynku kryptowalut rozpoczął się od gwałtownego odwrócenia Bitcoina — to, co zaczęło się jako rekordowy rajd do 126 000 dolarów na początku października, przekształciło się w spadek o ponad 40%, przy czym około 20% tych strat przypadło na początek lutego. Ponadto, według CoinGecko, ogólny rynek kryptowalut skurczył się o 40% od października, wymazując około 2 biliony dolarów wartości.
Niestety, ten spadek kryptowalut zdziesiątkował fortuny najbogatszych w branży, parując 60 miliardów dolarów majątku od października i pozbawiając co najmniej 10 potentatów ponad 1 miliarda dolarów każdego. Straty dotyczą Armstronga, którego akcje spadły o 56% od szczytu w październiku, oraz przewodniczącego zarządu Strategy, Michaela Saylora, którego firma obecnie stoi w obliczu 62% spadku wartości rynkowej.
Majątek Saylora spadł do 3,4 miliarda dolarów, co stanowi dwutrzecią redukcję od szczytu w lipcu 2025 roku. Najbardziej ucierpiał jednak CZ, założyciel Binance, którego osobiste zasoby Bitcoin i tokeny BNB straciły na wartości ponad 29 miliardów dolarów. Jednocześnie Cameron i Tyler Winklevoss zobaczyli, jak ich łączny majątek spadł do 1,9 miliarda dolarów z 8,2 miliarda dolarów w październiku. Nie wspominając o tym, że ich firma, Gemini Space Station Inc., ogłosiła w zeszłym tygodniu, że zwolni około jednej czwartej swoich pracowników i ograniczy niektóre działania międzynarodowe.
Ponadto majątek CEO Galaxy Digital, Michaela Novogratza, skurczył się o około 66% w miesiącach następujących po październikowym szczycie rynku kryptowalut.
Tymczasem przed wynikami Coinbase za IV kwartał analitycy nadal przewidują niższe wolumeny handlu. We wtorek Ken Worthington z JPMorgan obniżył cenę docelową akcji COIN do 290 dolarów z 399 dolarów. Mimo to jego obniżony cel wskazuje na potencjalny 75% wzrost od obecnej ceny 1655 dolarów.
Przewiduje jednak, że EBITDA firmy spadnie do 734 milionów dolarów z 801 milionów dolarów w III kwartale, głównie ze względu na słabe ceny kryptowalut, niższe wolumeny handlu i wolniejszy wzrost salda USDC. Oszacował również, że przychody ze stablecoinów wyniosą zaledwie 312 milionów dolarów, powołując się na niższy USDC w obiegu.
Ponadto, nie osiągając wcześniejszych przewidywań Coinbase na poziomie 710–790 milionów dolarów, bank prognozuje jedynie 670 milionów dolarów przychodów z subskrypcji i usług dla firmy. Oczekuje się również, że koszty operacyjne będą niższe niż przewidywano, nawet gdy firma kontynuuje swoje wysiłki w zakresie zarządzania kosztami.
Podobnie, powołując się na spadek udziału detalicznego i zarobków związanych z blockchainem, Benjamin Budish z Barclays oczekuje, że EBITDA firmy nie osiągnie konsensusu szacunkowego o 10%. Skomentował: „Jesteśmy znacznie niżej pod względem przychodów z handlu detalicznego, w oparciu o odczyty z Robinhood, oraz przychodów z nagród blockchain."
Jeśli to czytasz, już jesteś na przodzie. Pozostań tam dzięki naszemu newsletterowi.


