W miarę jak Rosja przygotowuje się do uregulowania sektora kryptowalut w tym roku, Unia Europejska (UE) rozważa wprowadzenie surowych sankcji na wszystkie transakcje aktywów cyfrowych powiązane z tym krajem, aby ograniczyć omijanie sankcji.
We wtorek Financial Times (FT) poinformował, że Komisja Europejska (KE) ocenia środki mające na celu zakazanie wszystkich transakcji kryptowalutowych z Rosją, nasilając swoje wysiłki w celu zwalczania wykorzystywania przez ten kraj aktywów cyfrowych do omijania sankcji.
Według dokumentów przeanalizowanych przez FT, Komisja najwyraźniej zaproponowała szerszy zakaz "zamiast próby zakazania rosyjskich podmiotów kryptowalutowych naśladujących już objęte sankcjami platformy".
"W celu zapewnienia, że sankcje osiągną zamierzony efekt, [UE] zakazuje współpracy z jakimkolwiek dostawcą usług aktywów kryptowalutowych lub korzystania z jakiejkolwiek platformy umożliwiającej transfer i wymianę aktywów kryptowalutowych, która została utworzona w Rosji" - wyjaśniał wewnętrzny dokument przedstawiający proponowane sankcje.
Komisja argumentowała, że "jakiekolwiek dalsze umieszczanie na liście poszczególnych dostawców usług aktywów kryptowalutowych... prawdopodobnie doprowadzi do utworzenia nowych, aby obejść te wpisy".
Warto zauważyć, że propozycja rzekomo koncentruje się na zapobieganiu rozwojowi następców powiązanej z Rosją giełdy kryptowalut Garantex. W 2022 roku USA nałożyły sankcje na tę platformę za "działanie jako giełda z wyboru dla cyberprzestępców".
Ponadto dokument jest skierowany na platformę płatniczą A7, firmę rzekomo stworzoną jako mechanizm ułatwiający handel transgraniczny z powodu sankcji nałożonych po inwazji Rosji na Ukrainę, oraz powiązany z nią stablecoin powiązany z rublem A7A5, wcześniej używany przez Garantex do transferu środków na kirgiską giełdę Grinex.
Jak poinformował Bitcoinist, UE, Wielka Brytania i USA przyjęły środki ograniczające wobec platformy płatniczej. Mimo to ostatnie raporty ujawniły, że stablecoin ma łączny wolumen transakcji wynoszący 100 miliardów dolarów.
Ponadto KE zasugerowała dodanie 20 banków do listy podmiotów objętych sankcjami oraz zakaz wszelkich transakcji związanych z cyfrowym rublem. Komisja zaproponowała również zakaz eksportu niektórych towarów podwójnego zastosowania do Kirgistanu, twierdząc, że lokalne firmy sprzedały zakazane towary Rosji.
Niemniej jednak nałożenie tych środków wymagałoby jednomyślnego poparcia państw członkowskich, a trzy kraje bloku rzekomo wyraziły wątpliwości, poinformowało FT trzech dyplomatów zapoznanych z dyskusjami.
Potencjalne działania represyjne następują w momencie, gdy Rosja kontynuuje rozwój nadchodzących ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych. CBR niedawno przedstawił swoje kompleksowe propozycje regulacyjne umożliwiające inwestorom detalicznym i kwalifikowanym zakup aktywów cyfrowych za pośrednictwem licencjonowanych platform w kraju.
W zeszłym miesiącu Komisja ds. Budowy Państwa i Prawodawstwa w Dumie Państwowej również zaawansowała projekt ustawy regulującej konfiskatę aktywów kryptowalutowych w postępowaniach karnych i zmniejszającej ryzyko związane z wykorzystywaniem aktywów cyfrowych w działalności przestępczej, w tym praniu pieniędzy, korupcji i finansowaniu terroryzmu.
Tymczasem największy bank Rosji pod względem aktywów, Sberbank, niedawno ogłosił, że przygotowuje się do oferowania pożyczek zabezpieczonych kryptowalutami dla klientów korporacyjnych w odpowiedzi na silne zainteresowanie korporacyjne.
Bank potwierdził swoją gotowość do współpracy z Centralnym Bankiem Rosji (CBR) w celu opracowania regulacji i finalizuje niezbędną infrastrukturę oraz procedury dla potencjalnego skalowania pożyczek zabezpieczonych kryptowalutami.

