Tajemniczy informator ponownie wysłał e-mail do redakcji mediów, domagając się 100 000 dolarów w bitcoin w zamian za ujawnienie tożsamości porywacza w sprawie Nancy Guthrie.
Anonimowy nadawca skontaktował się ponownie z TMZ w piątek, twierdząc, że zna tożsamość porywacza Guthrie, tym razem podnosząc stawkę.
Według najnowszej wiadomości mężczyzna żąda 50 000 dolarów w Bitcoin z góry, obiecując podać nazwisko głównej osoby stojącej za porwaniem. Następnie domaga się kolejnych 50 000 dolarów w bitcoin, przyrzekając nie wypłacać początkowej kwoty, dopóki porywacz nie zostanie aresztowany.
Informator twierdzi, że decyzja FBI o podwojeniu nagrody do 100 000 dolarów była celową próbą "zdyskredytowania mnie". Wyraźnie stwierdził, że nie ufa organom ścigania i woli współpracować przez TMZ.
W tej najnowszej korespondencji pojawiła się kluczowa szczegół: jego odniesienie do "głównej osoby" sugeruje, że w porwanie było zaangażowanych wiele osób działających wspólnie.
Początkowe żądanie tajemniczego rozmówcy wynosiło 1 bitcoin, obecnie wyceniany na około 68 000 dolarów, w zamian za tożsamość i lokalizację porywacza.

