Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów zostało założone po kryzysie na Wall Street i załamaniu rynku kredytów hipotecznych w 2007 i 2008 roku, z konkretnym celem posiadania agencji rządowej, która regulowałaby branżę finansową dla klientów, a nie priorytetowo traktowała zyski. Ale głównym tematem rozmów nie był kryzys dostępności cenowej. Była nim modlitwa.
Prezydent teraz przyjmuje modlitwy na początku każdego spotkania rządowego. Pracownicy federalni są również zachęcani do spędzania godziny tygodniowo na modlitwie w pracy, jak donosi CNN w niedzielę.
Chociaż Trump może się na tym nie skupiać, jego sojusznicy planują przebudowę Ameryki na wzór swoistej chrześcijańskiej wersji prawa szariatu.
"Do tego lata grupa — Komisja Wolności Religijnej Trumpa — ma przedstawić plan zmian politycznych, które mogą na nowo zdefiniować granice między rządem a religią w amerykańskim życiu" — napisał CNN.
Trump powiedział komisji, że muszą przywrócić religię do Ameryki. Grupa koncentruje się na sposobach pozywania rządów stanowych i lokalnych, które ich zdaniem blokują "wolność religijną". Będą próbować zablokować publiczne finansowanie szkół K-12, które ich zdaniem są wrogo nastawione do wiary.
Obserwują również sposoby wnoszenia spraw przed Sąd Najwyższy, które mogłyby dać im możliwość przebudowy klauzuli o ustanowieniu Pierwszej Poprawki, która zabrania rządowi popierania religii państwowej.
"Jesteśmy teraz w religijnej i kulturowej wojnie, a każdy z nas jest walczącym" — powiedział telewizyjny "psycholog" dr Phil McGraw podczas wrześniowego spotkania. "Nikt nie może sobie pozwolić na stanie z boku".
Biały Dom nadal krytykuje pobożnego katolika, prezydenta Joe Bidena, twierdząc, że "uzbroił" rząd federalny przeciwko kościołowi.
Chociaż w komisji Trumpa są jacyś żydowscy i muzułmańscy liderzy, panel jest zdominowany przez skrajnie prawicowe chrześcijaństwo.
Dopiero w zeszłym tygodniu komisja wbiła się w popularny zeitgeist, gdy komisarz i "była uczestniczka konkursu piękności Carrie Prejean Boller, zakwestionowała przekonania żydowskich mówców i wojnę Izraela z Hamasem".
Jest jedną z wielu w komisji chętnych do mówienia o "szatańskich" siłach pochodzących z innych religii, które uważają za nieprawidłowe.
Komisja, umiejscowiona w Departamencie Sprawiedliwości, wydaje tylko niewiążące zalecenia, ale jej wpływ jest już widoczny. Departament Edukacji niedawno ostrzegł szkoły, że mogą stracić finansowanie, jeśli zablokują uczniom lub pracownikom modlitwę, odzwierciedlając propozycję przedstawioną na przesłuchaniu komisji, a Pentagon przystąpił do przywrócenia wiary w armii USA po tym, jak komisarze naciskali na większe uprawnienia dla kapelanów i powrót modlitwy.
Członek komisji Kelly Shackelford twierdził, że grupa znajdzie "problemy" z wolnością religijną w szkołach, rządzie, sektorze prywatnym, opiece zdrowotnej i wojsku.
To wszystko jest częścią szerszej zmiany z ery Trumpa w kierunku jednostek opartych na wierze w agencjach federalnych, które zostały przekształcone z głównie koordynowania z organizacjami charytatywnymi religijnymi do aktywnego promowania skrajnie prawicowego chrześcijaństwa.


