Zagorzali zwolennicy kryptowalut pozostają przekonani, że zdecentralizowane pieniądze pewnego dnia osiągną punkt kulminacyjny, zastępując waluty fiducjarne i tradycyjną infrastrukturę nowym modelem, który jest bardziej dostępny, przejrzysty i otwarty niż systemy napędzające dzisiejsze globalne finanse.
Większość z nas wyśmiewa ten pomysł, odrzucając go jako marzenie. Podczas gdy kryptowaluty mają wyraźną przewagę pod względem samodzielnego przechowywania i wysyłania pieniędzy przez granice, Święty Graal finansów zawsze był poza zasięgiem. Blockchain po prostu nie ma zdolności wspierania handlu instrumentami pochodnymi na poziomie instytucjonalnym, który pozostaje podstawą światowej gospodarki finansowej. Do teraz.
Wymagania techniczne wysokowolumenowych instrumentów pochodnych o niskim opóźnieniu ujawniły fundamentalne ograniczenia starszych architektur blockchain Layer-1. Ale kryptowaluty wielokrotnie udowodniły, że są matką innowacji. Pojawienie się nowszych, wysokowydajnych L1, takich jak Sei i Monad, w połączeniu z solidnymi rozwiązaniami skalowania Layer-3, takimi jak Orbs, dostarcza zwycięską formułę, która pozwala blockchainowi w końcu odblokować instrumenty pochodne on-chain.
Instrumenty pochodne odnoszą się do bardziej zaawansowanych rynków handlowych, takich jak kontrakty terminowe, opcje i kontrakty wieczyste, i stawiają ogromne wymagania tradycyjnym blockchainom. W przeciwieństwie do prostego handlu spot, rynki instrumentów pochodnych wymagają szybkich aktualizacji depozytu zabezpieczającego, ciągłych kontroli likwidacji i natychmiastowego dopasowywania księgi zleceń. Tradycyjne L1, zaprojektowane do przetwarzania sekwencyjnego, szybko upadają pod tym obciążeniem.
Pierwszy problem to skala. Najwcześniejsze blockchainy L1 nie mogły wspierać wymaganego wolumenu dla instrumentów pochodnych, będąc ograniczone do garstki transakcji na sekundę. Jednak pojedynczy, wysokowolumenowy protokół wieczysty może generować tysiące TPS w okresach szczytu, tworząc niedopasowanie, które powoduje chroniczne przeciążenie sieci.
Drugi problem to opóźnienie. W przypadku instrumentów pochodnych milisekundy mają znaczenie, a to oznacza, że walidacja i finalizacja transakcji musi być wykonana w mniej niż sekundę. Ale L1 mają trudności z osiągnięciem tego opóźnienia, co skutkuje wolnym wykonaniem, poślizgiem i niemożnością szybkiego reagowania przez traderów. Po trzecie, jest kwestia płynności. Aby rynki instrumentów pochodnych działały efektywnie, niezwykle głębokie księgi zleceń i masywna płynność są niezbędne. Jednak jest to niemożliwe, gdy DEX-y działają w izolacji, fragmentując dostępną płynność w dziesiątkach protokołów.
Rosnąca świadomość tych ograniczeń doprowadziła do nowej generacji blockchainów, które mają na celu zwiększenie skalowalności do punktu, w którym mogą łatwo obsługiwać rynki instrumentów pochodnych. Kluczowa innowacja polega na odejściu od przetwarzania sekwencyjnego do wykonywania równoległego.
Sei był jednym z najwcześniejszych pionierów przetwarzania równoległego. Zamiast wykonywać transakcje jedną po drugiej, przetwarza je jednocześnie, eliminując fundamentalne wąskie gardło starszych łańcuchów. Takie działanie dramatycznie zwiększa skalowalność Sei i zmniejsza jego opóźnienie, pozwalając mu osiągnąć przepustowość wymaganą dla złożonych instrumentów finansowych. Jego architektura została specjalnie zbudowana dla platform DEX i aplikacji szybkiego handlu.
Monad idzie o krok dalej z równoległością, dążąc do osiągnięcia do 10 000 TPS poprzez wielotorowe podejście. Oprócz silnika wykonywania równoległego, Monad implementuje nowatorski mechanizm konsensusu MonadBFT, który oddziela kolejność transakcji od wykonania. Pozwala to walidatorom uzgodnić sekwencje transakcji przed ich wykonaniem, zwiększając wydajność jego architektury przetwarzania równoległego. Ponadto wykorzystuje specjalistyczną bazę danych o nazwie MonadDB, która jest zoptymalizowana pod kątem operacji asynchronicznych, zapewniając zarządzanie stanem wymagane dla aktualizacji wysokiej częstotliwości.
Dzięki tym innowacjom Sei i Monad zbliżyły się znacznie bliżej do zapewnienia szybkiej, niskoopóźnieniowej podstawy wymaganej dla instrumentów pochodnych on-chain. Aby osiągnąć następny poziom, zwróciły się do dedykowanej infrastruktury Layer-3, która jest w stanie obsługiwać złożone typy zleceń i rozliczeń, zapewniać większą efektywność kapitałową i lepsze zarządzanie ryzykiem.
Protokół Layer-3 Orbs zapewnia funkcjonalność skoncentrowaną na aplikacjach, która stała się kluczowym czynnikiem umożliwiającym zarówno Sei, jak i Monad w ich dążeniu do wspierania rynków instrumentów pochodnych na poziomie instytucjonalnym. Jego zdecentralizowane usługi działają jako kluczowa warstwa pośrednia, usprawniając doświadczenie handlowe, zachowując jednocześnie decentralizację, która jest niezbywalna dla użytkowników blockchain.
Orbs zintegrował swój zdecentralizowany zestaw narzędzi z Sei za pośrednictwem protokołu Gryps, aby stworzyć bardziej wydajne miejsce handlu o wysokiej przepustowości. Usługi L3 Orbs ułatwiają niezbędną złożoną logikę potrzebną do operacji takich jak automatyczne likwidacje, zarządzanie ryzykiem i integracja wyroczni. W efekcie pozwala to Sei odciążyć zasobochłonne obliczenia ze swojej sieci do oddzielnej, zdecentralizowanej warstwy. Orbs zajmuje się szybkimi aktualizacjami depozytu zabezpieczającego, kontrolami likwidacji i dopasowywaniem księgi zleceń, zachowując zdolność Sei do skupienia się wyłącznie na podstawowym przetwarzaniu transakcji.
Integracja Atlantis przynosi podobne możliwości do Monad, pozwalając mu wspierać szybkie kontrakty wieczyste on-chain z wydajnością tradycyjnych infrastruktur finansowych. Orbs jest jak zdecentralizowana warstwa koordynacji, która zarządza złożonymi mechanizmami kontraktów wieczystych, takimi jak obliczenia stopy finansowania i dynamiczne aktualizacje depozytów zabezpieczających, które wymagają niezawodnego wykonywania o wysokiej częstotliwości. W połączeniu z szybkim wykonywaniem równoległym Monad i wysoką przepustowością tworzy środowisko, które doskonale odpowiada wymaganiom rynków instrumentów pochodnych.
Te integracje umożliwiają Sei i Monad osiągnięcie ich teoretycznych limitów wydajności poprzez odciążenie złożoności instrumentów pochodnych, które w przeciwnym razie by je spowolniły. Orbs ułatwia handel z depozytem krzyżowym i zarządzanie portfelem bez obciążania L1. Automatyzuje złożone procesy likwidacji i rozliczeń w sposób przejrzysty i bezpieczny. Wreszcie, optymalizuje dopasowywanie zleceń i rozliczanie transakcji, dbając jednocześnie o wymagane obliczenia przed i po transakcji.
Starsze blockchainy są zbyt uciążliwe, aby wspierać zdecentralizowany handel instrumentami pochodnymi, ale to się zmienia, gdy przyjmują wyspecjalizowane warstwy infrastruktury. Dni, w których programiści próbowali na siłę dopasować złożone instrumenty finansowe do blockchainów ogólnego przeznaczenia, dobiegły końca.
Sei i Monad rozwiązały wyzwanie skalowalności dzięki innowacyjnym technikom przetwarzania równoległego i wyspecjalizowanym mechanizmom konsensusu, ale specyfika instrumentów pochodnych oznaczała, że to nie wystarczyło. Jednak ich synergiczna integracja z L3, takimi jak Orbs, pozwala im przekroczyć linię mety i dostarczyć wolumen, bezpieczeństwo i wydajność na poziomie instytucjonalnym, nie wyrzekając się decentralizacji. W efekcie Sei, Monad i Orbs stworzyły plan dla DeFi, aby rozszerzyć się poza aplikacje detaliczne i zaspokoić wielobilionowy rynek instrumentów pochodnych, który kształtuje globalną gospodarkę.


