Prezydent Trump zadzwonił w niedzielę wieczorem do spikera Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona z nagłym żądaniem dodania gości do swojego orędzia o stanie Unii zaplanowanego na wtorek. Johnson ujawnił na konferencji prasowej w Kapitolu, że Trump poprosił o zmiany wkrótce po tym, jak amerykańska męska drużyna hokejowa pokonała Kanadę na igrzyskach olimpijskich. Kiedy Johnson zapytał, ilu dodatkowych gości chce Trump, prezydent odpowiedział: "Myślę, że cały zespół". Johnson przyznał, że galeria była już pełna z listą oczekujących, ale zobowiązał się "wciskać hokejistów dziś wieczorem". Krytycy zauważyli, że orędzie następuje w obliczu wyzwań, w tym orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie ceł przeciwko Trumpowi oraz kontrowersyjnego postępowania jego administracji w sprawie śledztwa dotyczącego akt Epsteina. Niektórzy przewidują, że Trump może zaatakować sędziów lub narzekać na brak docenienia. Tymczasem liczni demokratyczni ustawodawcy planują całkowicie pominąć orędzie, organizując zamiast tego alternatywne wydarzenie "Ludowe Orędzie o Stanie Unii".
Zobacz wideo poniżej.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


