Pełne duszy, tęskne spojrzenia, spotkanie Wschodu i Zachodu, miłość utracona i odnaleziona, rozległe widoki, odrobina mistycyzmu i wyśmienite jedzenie.
To niezbędne składniki tureckiego serialu telewizyjnego. I wydaje się, że rząd podąża za tym scenariuszem, starając się rozszerzyć zasięg swojej miękkiej siły poprzez mały ekran.
Mając nadzieję na wykorzystanie rosnącego sukcesu lokalnie kręconych seriali, Ankara ogłosiła plany zapewnienia finansowania produkcjom telewizyjnym, które mogą rozszerzyć zasięg gospodarczy i kulturowy kraju, a rosnąca fala tureckich oper mydlanych zaleje międzynarodowe rynki.
Minister kultury i turystyki Nuri Ersoy przedstawił w tym tygodniu szczegóły programu przewidującego zapewnienie do 100 000 dolarów w lirach tureckich za 120-minutowy blok zatwierdzonej treści dramatycznej lub do 33 000 dolarów za 45-minutowy odcinek.
Aby kwalifikować się do programu, produkcja musi być emitowana w co najmniej 10 krajach na trzech kontynentach; wyemitować co najmniej 26 odcinków na rynku krajowym; osiągnąć wysokie oceny w Turcji; oraz nie podlegać żadnym sankcjom ze strony państwowego regulatora radiofonii i telewizji.
Co istotne, Ersoy powiedział, że produkcje muszą odzwierciedlać historyczne, kulturowe, naturalne i gastronomiczne wartości Turcji przed międzynarodową publicznością, a zdjęcia muszą odbywać się w miejscach przyjaznych turystyce.
Ogłaszając program w zeszłym tygodniu, Ersoy powiedział: „Czynimy nasze seriale telewizyjne lokomotywą naszej wizji promocyjnej nowej generacji".
„Dane, które posiadamy, oraz globalne przykłady pokazują, że koncepcja 'turystyki ekranowej' to coś więcej niż chwilowy trend; przekształciła się w ogromny obszar strategiczny wykorzystywany przez kraje jako element miękkiej siły".
To dążenie do wykorzystania miękkiej siły już przynosi korzyści, a według szacunków ministerstwa handlu liczba widzów sięga 800 milionów dziennie w 177 krajach, przynosząc przychody w wysokości od 1 do 1,2 miliarda dolarów rocznie.
Faruk Turgut, reżyser, scenarzysta i założyciel stambulskiej wytwórni Gold Film, mówi, że powodem sukcesu tureckich seriali jest to, że dają swojej docelowej publiczności to, czego chce.
„Tureckie seriale mają poziom emocjonalny, są produkowane w wysokiej jakości, a występy aktorek i aktorów są dobre" – powiedział AGBI. „Dlatego uważam, że tureckie seriale cieszą się uznaniem na całym świecie".
Innym czynnikiem budującym atrakcyjność dla publiczności są egzotyczne lokalizacje, a tłem dla wielu tureckich dramatów są regiony przesiąknięte historią i kulturą – właśnie te rzeczy, które minister turystyki chce promować.
Dwa regiony doświadczające gwałtownego wzrostu liczby odwiedzających to region Midyat w południowo-wschodniej prowincji Mardin, miejsce akcji popularnego serialu Uzak Sehir (Daleko); oraz Kapadocja w środkowej Anatolii, miejsce akcji serialu Siyah Kalp (Dolina serc).
Według Aslana Tana, członka zarządu Fundacji Turystyki i Biur Podróży oraz Stowarzyszenia Strategii Turystycznych, a także rodowity mieszkaniec Mardin, tureckie eksporty telewizyjne wywarły ogromny wpływ na branżę turystyczną.
„Dziś trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem, aby znaleźć jakiekolwiek zakwaterowanie w Mardin. Wszystko jest zarezerwowane z powodu obecnego serialu" – powiedział.
Wraz z liczbami turystycznymi pojawiają się korzyści dla gospodarek pobocznych, powiedział Tan.
„Od gastronomii, zakwaterowania, lokalnych produktów aż po rolnictwo, dochód per capita w całym spektrum rośnie".
Tureckie dramaty oglądane za granicą są najpierw emitowane w kraju, a ich sukces lub porażka na rynku lokalnym jest testem ekranowym dla międzynarodowych nabywców programów.
Badania akademickie pokazują również, że chociaż nie są wspierane przez państwo, niektóre seriale przedstawiają turecką kulturę i historię w pozytywnym świetle, tworząc nostalgię za imperialną przeszłością i podkreślając siłę narodu – przekaz, który jest obecnie nadawany globalnie.


