Clayton Kershaw cofnął wskazówki zegara w sierpniu, osiągając wynik 5-0 i wygrywając pięć meczów w miesiącu kalendarzowym po raz piąty. (Zdjęcie: Nicole Vasquez/MLB Photos via Getty Images)
MLB Photos via Getty Images
W zeszłym miesiącu Clayton Kershaw zrobił coś, co wcześniej zrobił tylko siedem razy i czego nie zrobił od pierwszego miesiąca sezonu 2023. Do licha, to coś, co zrobił tylko raz od końca 2017 roku. Kershaw wygrał pięć meczów w miesiącu kalendarzowym. Godne uwagi jest zarówno jego wiek, jak i sposób, w jaki to osiągnął.
Kershaw po raz pierwszy wygrał pięć meczów w miesiącu dawno temu, w sierpniu 2011 roku – długie 14 lat temu. Aby to zobrazować, średnia długość kariery miotacza w Major League Baseball wynosi mniej niż 11 lat. W 2011 roku Kershaw rozegrał 46,1 inningów, miał prawie stosunek strikeoutów do walk 4/1 i osiągnął ERA 1,55.
Duży leworęczny zrobił to ponownie – dwukrotnie – w 2014 roku. Ten rok był dla niego wyjątkowy, ponieważ zdobył zarówno nagrodę Cy Young, jak i MVP. W czerwcu osiągnął wynik 6-0 – rekord, nawet jak na niego – rozgrywając 44 inningi i zaliczając 61 strikeoutów przy zaledwie czterech walkach. Miał ERA 0,82 w ciągu miesiąca. Ale to nie był koniec. We wrześniu osiągnął wynik 5-0 z ERA 1,95.
Na marginesie, odejdźmy od samych miesięcy kalendarzowych i przyjrzyjmy się tej serii w 2014 roku od 2 czerwca do końca roku: 18-1; 163 rozegrane inningi; 123 hity, 25 dopuszczonych runów; 193 strikeouty wobec 24 walków; ERA 1,38 (FIP 1,80); oraz 69% skuteczności strajków w prawie 2 200 narzutach.
Albo ta seria od maja do września 2017 roku: 12-0; 106 rozegranych inningów; 70 hitów; 20 dopuszczonych runów; 131 strikeoutów przy 21 walkach; ERA 1,70; oraz 68% skuteczności strajków w ponad 1 000 narzutach.
Dobrze, wróćmy do konkretnych miesięcy. We wrześniu 2015 roku osiągnął wynik 5-1 z ERA 1,84.
Kontynuował dobrą passę w maju 2016 roku, osiągając wynik 5-0, dopuszczając łącznie pięć runów, zaliczając 65 strikeoutów przy DWÓCH walkach w 49,2 inningach.
Czerwiec 2017 roku był nieco przeciętny jak na jego standardy: 5-0; 40,1 inningów; 11 dopuszczonych runów na siedmiu home runach; stosunek strikeoutów do walków 5,7 i ERA 2,23.
Zrobił prawie sześcioletnią przerwę, aby zająć się kontuzjami, wiekiem i globalną pandemią, a następnie osiągnął wynik 5-1 w kwietniu 2023 roku z ERA 1,89.
Wszyscy wiemy, że Kershaw nie uniknął spustoszeń wieku. Opuścił zeszłoroczne World Series z powodu dwóch kontuzji dolnej części ciała, które wymagały operacji po sezonie. Między strikeoutem numer 2000 a 3000 trafił na listę kontuzjowanych nie mniej niż dziesięć razy. Jego obciążenie pracą się zmieniło. Jego styl rzucania się zmienił. Jego podejście do gry się zmieniło. A jednak nadal wychodzi na boisko co piąty dzień i znajduje sposoby na eliminowanie pałkarzy.
W pierwszych siedmiu przypadkach, kiedy Kershaw wygrał pięć meczów w miesiącu, wykonywał średnio 603 narzuty. Kiedy dokonał tego wyczynu w sierpniu, zrobił to wykonując zaledwie 395 narzutów. Według OptaSTATS:
Ale im więcej rzeczy się zmienia, tym więcej pozostaje takich samych. Z tych 395 narzutów w sierpniu prawie 66% stanowiły strajki. I choć jest to najniższy procent strajków w ośmiu różnych miesiącach, w których wygrał co najmniej pięć meczów, mężczyzna regularnie utrzymuje się między 67-71% (średnia MLB to 64%). Ten człowiek po prostu dominuje w strefie.
Ale im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej się zmieniają. To 18-ty sezon Kershawa w wielkiej lidze. Trzykrotnie prowadził ligę w strikeoutach i zaliczył 301 strikeoutów w 2015 roku. Przed sierpniem najniższa liczba K, jaką zgromadził w miesiącu z pięcioma zwycięstwami, wynosiła 39 (w 2011 roku). Jak wspomniano powyżej, zaliczył 65 strikeoutów w maju 2016 roku. Ale w tym roku uzbierał łącznie 19 – najniższą liczbę o więcej niż dwukrotnie. A jednak nadal udało mu się wygrać te mecze z ERA 1,88 – najlepszym od tego cudownego maja dziewięć lat temu.
W lipcu Kershaw został 20-tym członkiem klubu 3000 strikeoutów. Dokonał tego w noc, kiedy z trudem wyeliminował zaledwie trzech pałkarzy White Sox. A jednak zdołał rozegrać sześć inningów, dopuścił tylko jednego walka i postawił swoją drużynę w pozycji do wygranej, co zawsze było dla niego najważniejsze.
Kershaw był powściągliwy w kwestii tego, czy będzie to jego ostatni sezon. Wielu spekulowało, że tak będzie, ale słyszeliśmy to już wcześniej. Niewątpliwie kocha swoich kolegów z drużyny, wyraźnie kocha Dodgersów i namacalnie kocha rywalizację. A kiedy nadal możesz wygrać pięć meczów w jednym miesiącu w wieku 37 lat (gdy Justin Verlander był w stanie wygrać tylko trzy w całym sezonie), pożegnanie może nie być takie łatwe. Ale cokolwiek przyniesie przyszły rok, wszyscy powinniśmy cenić nasz czas z jednym z najlepszych leworęcznych miotaczy, jacy kiedykolwiek stanęli na górce.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/danfreedman/2025/09/01/clayton-kershaw-turns-back-the-clock-winning-5-games-in-august/








