Brytyjski alternatywny zespół rockowy Radiohead jest wściekły, że administracja prezydenta Donalda Trumpa wykorzystuje jeden z ich utworów do promowania amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej.
Utwór "Let Down" został zaadaptowany jako wersja chóralna i wykorzystany w poście w mediach społecznościowych z montażem ofiar przemocy, które według Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego padły ofiarą ataków „nielegalnych imigrantów" na Amerykanów, poinformował Variety.
Tekst wideo brzmi: „Tysiące amerykańskich rodzin zostało rozdzielonych z powodu przemocy ze strony nielegalnych imigrantów. Obywatele amerykańscy gwałceni i mordowani przez tych, którzy nie mają prawa przebywać w naszym kraju. To jest to, o co walczymy. To jest nasz powód."
We wspólnym oświadczeniu opublikowanym w piątek członkowie zespołu powiedzieli: „Żądamy, aby amatorzy kontrolujący konto ICE w mediach społecznościowych usunęli to nagranie. To nie jest śmieszne, ta piosenka wiele znaczy dla nas i innych ludzi i nie możecie jej sobie przywłaszczyć bez walki. A także idźcie do d— ... Radiohead."
W oddzielnym oświadczeniu rzecznik Radiohead powiedział, że „nie trzeba dodawać, że było to bez pozwolenia zespołu."
Radiohead to tylko najnowszy w długiej linii artystów, którzy wysłali wezwania do usunięcia do Trumpa po tym, jak wykorzystał ich muzykę.
Variety przytoczył Olivię Rodrigo, która skrytykowała ICE w listopadzie za wykorzystanie jej piosenki „All America B—."
„Nigdy więcej nie używaj moich piosenek do promowania swojej rasistowskiej, pełnej nienawiści propagandy" – napisała o filmie pokazującym federalnych agentów goniących kogoś.
Wikipedia prowadzi długą listę artystów, którzy zażądali, aby prezydent przestał używać ich muzyki. Obejmuje ona artystów od Abby po francuskiego piosenkarza Yoanna Lemoine'a. Zawiera niektóre z największych nazwisk w branży muzycznej, takie jak Queen, R.E.M., Rihanna, the Rolling Stones, Neil Young, twórcy Les Misérables Cameron Mackintosh i Alain Boublil, Luciano Pavarotti, a nawet Nickelback.